 |
|
`Dzisiaj znamy się gorzej bowiem musieliśmy dojrzeć i mijamy się na dworze często unikając spojrzeń i myślę o nim ciągle, choć byliśmy niepoważni i brak mi go najmocniej lecz to wymysł wyobraźni..`
|
|
 |
|
`Problem w tym, że nie mam Ciebie.. ale kto by tam się przejął..`
|
|
 |
|
`Mimo że się staram już nie mogę dziś oddychać Tobą,
a Ty mną, rozumiem... W sumie nie rozumiem.`
|
|
 |
|
`Brak mi wieczorów, kiedy nieznany był melanż..
pierwsze pary, niektóre z nich przetrwały do teraz.`
|
|
 |
|
sobotni wieczór..? alkohol we krwi, ubranie przesiąknięte zapachem nikotyny i twoimi perfumami
|
|
 |
|
popękane wargi ledwo wypowiadały jakże szczere "kocham". zmęczone oczy nadal spoglądały w ten sam sposób. bezsilne dłonie błagały,by ktoś za nie chwycił. tylko złamane serce wiedziało, że będzie jeszcze gorzej.
|
|
 |
|
mam nadzieję, że kiedyś odnajdę swoje szczęście.
|
|
 |
|
nadzieja zawsze umiera ostatnia.
|
|
 |
|
lubię twoje włosy, cienkie jak papierosy.
|
|
 |
|
fajnie być tylko twoim marzeniem, którego nigdy nie spełnisz.
|
|
 |
|
Emocjonalni ludzie cierpią przez byle co i byle kogo / 3XTAK
|
|
|
|