głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika becauseofyou

chcę znaleźć człowieka  który nie będzie mi prawił banałów. będzie zawsze podzielał moje zdanie mimo głupot  które będę stwarzać. zgasi mój smutek ulubionym  truskawkowym smakiem mamby. weźmie na ręce jak prawdziwą księżniczkę . ogrzeje gdy wiatr będzie wiał zbyt mocno. założy kolorowy szalik i nasunie czapkę na zmarznięte uszy. gdy w sklepie nie będzie ciastek w kształcie serca sam je zrobi mimo zerowego talentu kulinarnego. a co najważniejsze będzie mnie kochał mimo wszystko !

faajnaa dodano: 18 marca 2011

chcę znaleźć człowieka, który nie będzie mi prawił banałów. będzie zawsze podzielał moje zdanie mimo głupot, które będę stwarzać. zgasi mój smutek ulubionym, truskawkowym smakiem mamby. weźmie na ręce jak prawdziwą księżniczkę . ogrzeje gdy wiatr będzie wiał zbyt mocno. założy kolorowy szalik i nasunie czapkę na zmarznięte uszy. gdy w sklepie nie będzie ciastek w kształcie serca sam je zrobi mimo zerowego talentu kulinarnego. a co najważniejsze będzie mnie kochał mimo wszystko !

Rób to  co Cię uszczęśliwia   bądź z Kimś  kto sprawia że się uśmiechasz   śmiej się tyle  ile oddychasz  i kochaj tak długo jak żyjesz.

faajnaa dodano: 18 marca 2011

Rób to, co Cię uszczęśliwia, bądź z Kimś, kto sprawia że się uśmiechasz, śmiej się tyle, ile oddychasz i kochaj tak długo jak żyjesz.

za mało mnie znasz by się zakochać.  za dużo było spotkań byś mógł mi się oprzeć.

faajnaa dodano: 18 marca 2011

za mało mnie znasz by się zakochać. za dużo było spotkań byś mógł mi się oprzeć.

Był jedynym mężczyzną   który dotykał ją w myślach..

faajnaa dodano: 18 marca 2011

Był jedynym mężczyzną, który dotykał ją w myślach..

najlepszegooo    bakaj ile wlezie    teksty nacpanaaa dodał komentarz: najlepszegooo ;* bakaj ile wlezie ;* do wpisu 18 marca 2011
Stała nad trumną matki  jej spojówki były nienaturalnie czerwone a po policzkach spływały słone łzy  których z każdą sekundą przybywało coraz więcej.Byłam blisko nie na tyle by ją dotknąć jednak na tyle by widzieć to wszystko.Twarz miała zasłoniętą blond włosami które zawsze wyprostowane dziś nawet nie rozczesane zwijały się w loki.W całym kościele było słychać jej szloch. Ściskała pięści choć przynosiło to więcej bólu niż ukojenia.Obok niej stał brat   ten którego znam dość dobrze  którego często można było zobaczyć na ustawkach   ten sam twardy koleś również płakał jak dziecko.Chciałam coś zrobić ale byłam bezradna   ja także nie szczędziłam sobie łez.Usłyszałam pierwsze słowa 'Anielskiego orszaku' i przypomniałam sobie moment w którym to ja stałam nad trumną swojego chłopaka.Po raz kolejny serce roztrzaskało mi się na milion drobnych kawałków .Tak doskonale wiedziałam co czuje ta dziewczyna  choć nie to była jej matka ona czuła to mocniej trudno sobie wyobrazić jak mocno nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 18 marca 2011

Stała nad trumną matki,,jej spojówki były nienaturalnie czerwone a po policzkach spływały słone łzy, których z każdą sekundą przybywało coraz więcej.Byłam blisko,nie na tyle by ją dotknąć,jednak na tyle by widzieć to wszystko.Twarz miała zasłoniętą blond włosami które zawsze wyprostowane dziś nawet nie rozczesane zwijały się w loki.W całym kościele było słychać jej szloch. Ściskała pięści choć przynosiło to więcej bólu niż ukojenia.Obok niej stał brat , ten którego znam dość dobrze ,którego często można było zobaczyć na ustawkach , ten sam twardy koleś również płakał jak dziecko.Chciałam coś zrobić ale byłam bezradna , ja także nie szczędziłam sobie łez.Usłyszałam pierwsze słowa 'Anielskiego orszaku' i przypomniałam sobie moment w którym to ja stałam nad trumną swojego chłopaka.Po raz kolejny serce roztrzaskało mi się na milion drobnych kawałków .Tak doskonale wiedziałam co czuje ta dziewczyna, choć nie to była jej matka ona czuła to mocniej trudno sobie wyobrazić jak mocno/nacpanaaa

Dziewczynko dobrze ci radzę jeśli chcesz wchodzić ze mną w jakiekolwiek konwersację to zainwestuj w słownik języka polskiego bo na tekstach typu 'ogarnij się' czy 'dorośnij' daleko nie dojedziesz   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 18 marca 2011

Dziewczynko dobrze ci radzę jeśli chcesz wchodzić ze mną w jakiekolwiek konwersację to zainwestuj w słownik języka polskiego bo na tekstach typu 'ogarnij się' czy 'dorośnij' daleko nie dojedziesz / nacpanaaa

I co mam jej powiedzieć że będzie dobrze ? Skoro jeszcze nie tak dawno za te słowa chciałam napluć ludziom w morde   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 17 marca 2011

I co mam jej powiedzieć że będzie dobrze ? Skoro jeszcze nie tak dawno za te słowa chciałam napluć ludziom w morde / nacpanaaa

świetnie piszesz    teksty nacpanaaa dodał komentarz: świetnie piszesz ;) do wpisu 17 marca 2011
a pamiętasz jak wspólnie piekliśmy szarlotkę? ja cała upaprana od mąki  Ty cały od lepiącego karmelu. w powietrzu tańczył cynamon  niewinne osiadający na nasze powieki. pamiętasz  kiedy niecierpliwie siedzieliśmy przed piekarnikiem  czekając aż ciasto będzie gotowe? kiedy dostawaliśmy szału  nie mogąc znieść cudownego jabłkowego zapachu. wziąłeś mnie wtedy na ręce. zaniosłeś do sypialni  i kładąc na łóżko jak kilkuletnie dziecko powiedziałeś  że szarlotkę kochasz prawie równie mocno jak mnie. ja udając obruszona  czekałam na przeprosiny. właśnie wtedy zacząłeś całować mnie po karku  a moje nozdrza drażniły ziarenka cukru. doskonale pamiętam  kiedy ubierałam się i pędem biegłam do piekarnika  żeby udało się uratować nasze ciasto miłości o którym zapomnieliśmy. porównywałeś je do naszego związku. stwierdziłeś  ze w niego trzeba włożyć równie dużo miłości i obiecałeś  ze jego nigdy nie pożresz z taka premedytacja jak swojego kawałka.

abstracion dodano: 17 marca 2011

a pamiętasz jak wspólnie piekliśmy szarlotkę? ja cała upaprana od mąki, Ty cały od lepiącego karmelu. w powietrzu tańczył cynamon, niewinne osiadający na nasze powieki. pamiętasz, kiedy niecierpliwie siedzieliśmy przed piekarnikiem, czekając aż ciasto będzie gotowe? kiedy dostawaliśmy szału, nie mogąc znieść cudownego jabłkowego zapachu. wziąłeś mnie wtedy na ręce. zaniosłeś do sypialni, i kładąc na łóżko jak kilkuletnie dziecko powiedziałeś, że szarlotkę kochasz prawie równie mocno jak mnie. ja udając obruszona, czekałam na przeprosiny. właśnie wtedy zacząłeś całować mnie po karku, a moje nozdrza drażniły ziarenka cukru. doskonale pamiętam, kiedy ubierałam się i pędem biegłam do piekarnika, żeby udało się uratować nasze ciasto miłości o którym zapomnieliśmy. porównywałeś je do naszego związku. stwierdziłeś, ze w niego trzeba włożyć równie dużo miłości i obiecałeś, ze jego nigdy nie pożresz z taka premedytacja jak swojego kawałka.

różnica jest taka  że kobietę którą kocha jesteś w stanie zniszczyć prymitywnym komentarzem na temat jej fryzury  a kobietę która jest kochana nawet kałasznikow nie będzie w stanie załatwić.

abstracion dodano: 17 marca 2011

różnica jest taka, że kobietę którą kocha jesteś w stanie zniszczyć prymitywnym komentarzem na temat jej fryzury, a kobietę która jest kochana nawet kałasznikow nie będzie w stanie załatwić.

nie ma nic gorszego od świadomości  że słuchasz kłamstw  a jednak w nie wierzysz. że pozwalasz się wykorzystywać  chociaż nie powinnaś. że zgadzasz się na rzeczy wbrew samej sobie  wbrew własnym zasadom. nie ma nic gorszego od podłej świadomości  że pozwalasz sobie na zdecydowanie więcej bo kochasz.

abstracion dodano: 17 marca 2011

nie ma nic gorszego od świadomości, że słuchasz kłamstw, a jednak w nie wierzysz. że pozwalasz się wykorzystywać, chociaż nie powinnaś. że zgadzasz się na rzeczy wbrew samej sobie, wbrew własnym zasadom. nie ma nic gorszego od podłej świadomości, że pozwalasz sobie na zdecydowanie więcej bo kochasz.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć