 |
|
- Więc całujemy się, ale się nie spotykamy? - Wiedziałam, że zaczniesz. - Nie zrozum mnie źle. Lubię pocałunki. Zawsze mówię nigdy dość całowania. - Nie wiem jak to się stało. - A będzie się powtarzać? Bo jeśli tak, muszę kupić miętówki. - Zamknij się. /chirurdzy
|
|
 |
|
ie lubię tych wieczorów, gdy skulam się pod kołdrą na łóżku, przytulam do poduszki i usiłuję opanować myśli, które roztrzaskują mi głowę.
|
|
 |
|
chciałabym teraz przytulić mojego chłopaka , tylko szkoda , że go kurwa mać ja pierdolę do chuja pana nie mam .
|
|
 |
|
Są dni, kiedy przygnębienie osiąga maksymalny poziom. Nie potrafię się uśmiechnąć wtedy. Piję dużo. Chcę zapomnieć. Czasem tak boli, że mam ochotę wbić coś sobie w serce. Tylko czekam, kiedy po prostu to zrobię.
|
|
 |
|
Czytaj między słowami i nie licz na litość dziś. Podam Ci reke ale policze palce.
|
|
 |
|
Brakuje czasem słów, by mówić, jak smutno jest, gdy kogoś nie ma.
|
|
 |
|
wybacz mi Panie mam nadzieje że zrozumiesz.. najbardziej żałuje ,że niczego nie żałuje.
|
|
 |
|
To, że ktoś z Tobą flirtuje, nie oznacza, że mu się podobasz.
To, że się komuś podobasz, nie oznacza, że chce być z Tobą.
To, że chce być z Tobą, nie oznacza, że Cię kocha.
To, że Cię kocha, nie oznacza, że Cię nie zrani.
Ludzie ranią, rzeczy się zmieniają. Faceci zawodzą, najlepsi przyjaciele wymieniają nas na nowych. I z czasem stają się tymi, którzy zabiliby, żeby zobaczyć jak upadamy ...
|
|
 |
|
wyjrzałam za okno, spostrzegłam siedzącą na ławce w parku drobną dziewczynę z załzawionymi oczami i zakatarzonym nosem . wyglądała na zagubioną a może raczej była rozzłoszczona swoja bezsilnością . . ale jak miała być silna, kiedy wokół niej nie ma nikogo.. nikt nie podnosił jej na duchu, ale mimo tego wymuszała na sobie uśmiech, by nie poczuć od innych udawanej litości. //cukierkowataa
|
|
|
|