 |
|
wszystko kręci się jak pozytywka , w kółko ta sama melodia.
|
|
 |
|
Wszystko, co kiedykolwiek kochałeś, odrzuci Cię albo umrze. Wszystko, co kiedykolwiek stworzyłeś, zostanie wyrzucone. Wszystko, z czego jesteś taki dumny, powędruje do kosza. Pogódź się z tym.
|
|
 |
|
“[...] czytać to bardziej żyć, to żyć intensywniej”
|
|
 |
|
Wierz mi, to jest najlepszy sposób, żeby ukryć strach. Być taką, hej, do przodu. Żeby nikt się nie domyślił.
|
|
 |
|
Wszyscy powiedzieliby Ci, że masz piękne oczy. Ale to zbyt pospolite. Lubię, kiedy się śmiejesz. Widzę wtedy zarys Twojej czaszki. Masz piękną czaszkę.
|
|
 |
|
Czasem chciałabym się rozerwać na kawałki, ale nie- przecież zabrudzę chodnik.
|
|
 |
|
zamykam się w szafie z moim Nemiroffem i teleportuję się na koniec świata.
|
|
 |
|
W szachach nazywa się to „Zugzwang”. Kiedy jednym dobrym ruchem, jest brak ruchu.
|
|
 |
|
spójrz na mnie czyż nie wyglądam żałośnie? praktycznie dziewczynka uzależniona od papierosów, trzymająca w ręce butelkę rumu, w słuchawkach leci dobry bit a w oczach widać chochliki szczęścia i smutku jednocześnie. tak jakby słowo "żałośnie" wybrało sobie mnie jako chodzącą reklamę.
|
|
 |
|
w takich momentach to tylko nawpierdalać się lodów aż cie zmrozi, usiąść i płakać.
|
|
 |
|
lubię siedzieć na parapecie. nie piję przy tym gorącej czekolady, czy kakao. gaszę światło zakładam słuchawki i dobieram się do opakowania żelek. patrzę na zachmurzone niebo, ciemne bloki i wciąż jeszcze ruchliwą ulicę. patrzę w dół. nic nie wnoszę do tego świata, więc nie straciłby na moim nagłym zniknięciu. co by było jakbym jednak skoczyła? chociaż nie, to niedorzeczne. mam pokój na drugim piętrze. nie zabiłabym się. |africa
|
|
|
|