głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika be-my-hero

:  teksty thirsty dodał komentarz: :* do wpisu 6 lipca 2013
Wyobraź sobie  że zależy Ci na kimś tak bardzo  że wracając do domu po spotkaniu z nim zaciskasz pięści mocno  cieszysz się jak dziecko  skaczesz z radości mówiąc sobie : 'to jest to' promieniejesz w każdej sekundzie swojego życia. Myślisz  że już wszystko będzie dobrze  że w końcu doczekałaś się czegoś pięknego. I wyobraź sobie to rozczarowanie  gdy się okazuje  że nie jesteś dla Niego  że wszystko co powiedział było gówno warte  nie znaczyło nic  zwykłe słowa rzucone na wiatr  nic więcej. Boli  prawda?

thirsty dodano: 6 lipca 2013

Wyobraź sobie, że zależy Ci na kimś tak bardzo, że wracając do domu po spotkaniu z nim zaciskasz pięści mocno, cieszysz się jak dziecko, skaczesz z radości mówiąc sobie : 'to jest to' promieniejesz w każdej sekundzie swojego życia. Myślisz, że już wszystko będzie dobrze, że w końcu doczekałaś się czegoś pięknego. I wyobraź sobie to rozczarowanie, gdy się okazuje, że nie jesteś dla Niego, że wszystko co powiedział było gówno warte, nie znaczyło nic, zwykłe słowa rzucone na wiatr, nic więcej. Boli, prawda?

Witaj słoneczko  witaj szczęście  :   poetkazprzypadku

poetkazprzypadku dodano: 3 lipca 2013

Witaj słoneczko, witaj szczęście (: / poetkazprzypadku

piekne i takie prawdziwe... teksty thirsty dodał komentarz: piekne i takie prawdziwe... do wpisu 2 lipca 2013
Po pewnym czasie się zmieniamy. Włosy zaczynają się robić cienkie i siwe. Skóra już nie jest taka jak dawniej  zmarszczki. Ale oczy  oczy zawsze zostaną takie same  bez względu na wiek. Z nich możesz wyczytać prawdziwą historię życia.

thirsty dodano: 1 lipca 2013

Po pewnym czasie się zmieniamy. Włosy zaczynają się robić cienkie i siwe. Skóra już nie jest taka jak dawniej, zmarszczki. Ale oczy, oczy zawsze zostaną takie same, bez względu na wiek. Z nich możesz wyczytać prawdziwą historię życia.

Czy moje irracjonalne zachowanie jest wynikiem obawy przed nowym etapem w życiu? Etapem w którym nie będa mówić 'ja' tylko 'my'? A na śniadanie zamiast robić jednej kawy  zaleje dwie filiżanki? Czy tak bardzo chce przed tym uciec że gdy tylko pomyśle o wspólnym życiu na kanapie przed telewizorem mam ochote schować się i już nigdy nie wyjść? Co jest ze mną nie tak? Dlaczego nie potrafie zapomnieć o przeszłości o miłości którą już kiedyś przeżyłam? Czy przeszłość ma aż tak duży wpływ na moje życie? Aż taki by zaważyć nad moją przyszłością?  poetkazprzypadku

poetkazprzypadku dodano: 29 czerwca 2013

Czy moje irracjonalne zachowanie jest wynikiem obawy przed nowym etapem w życiu? Etapem w którym nie będa mówić 'ja' tylko 'my'? A na śniadanie zamiast robić jednej kawy, zaleje dwie filiżanki? Czy tak bardzo chce przed tym uciec,że gdy tylko pomyśle o wspólnym życiu na kanapie przed telewizorem mam ochote schować się i już nigdy nie wyjść? Co jest ze mną nie tak? Dlaczego nie potrafie zapomnieć o przeszłości,o miłości którą już kiedyś przeżyłam? Czy przeszłość ma aż tak duży wpływ na moje życie? Aż taki by zaważyć nad moją przyszłością?/ poetkazprzypadku

To zły znak kiedy jego nie ma   a ja nie tęsknie... A przecież on jest idealny. Czy to miałoby oznaczać że nie dla mnie? Że nie pasuje do mężczyzny który będzie nosił mnie na rękach i na każdym kroku sprawiał żebym czuła się szczęśliwa?A co jeśli ja nie czuje tego szczęścia? Co jeśli jego miłość i troska zamiast sprawiać radość najzwyczajniej mnie przytłaczają? Boże  pomóż mi bo nie wiem co robić. poetkazprzypadku

poetkazprzypadku dodano: 29 czerwca 2013

To zły znak kiedy jego nie ma , a ja nie tęsknie... A przecież on jest idealny. Czy to miałoby oznaczać,że nie dla mnie? Że nie pasuje do mężczyzny,który będzie nosił mnie na rękach i na każdym kroku sprawiał,żebym czuła się szczęśliwa?A co jeśli ja nie czuje tego szczęścia? Co jeśli jego miłość i troska zamiast sprawiać radość najzwyczajniej mnie przytłaczają? Boże, pomóż mi bo nie wiem co robić./poetkazprzypadku

gratulacje  ja właśnie też odebrałam pozytywny wynik :  teksty poetkazprzypadku dodał komentarz: gratulacje, ja właśnie też odebrałam pozytywny wynik :) do wpisu 28 czerwca 2013
Moje serce stanęło  a dusza skonała. Nie było Cię dzisiaj  dzień stał się szary. Dokładnie taki sam jak wszystkie poprzednie  w których jeszcze nie gościłaś. Moje oczy się zamykają  a umysł wspomina. Przecież nie mogę wciąż tym żyć. Kurwa  jestem cholernym kretynem. Pozwoliłem zamknąć Ci drzwi  które miały być wciąż otwarte. Czekam. Czekanie boli wiesz? Zakrywam twarz dłońmi  a łzom pozwalam znaleźć ścieżki  którymi płyną rzewnie. Zawsze mówiłaś  że nie powinno się tłumić emocji w sobie. Nauczyłaś mnie tak wiele  a teraz Cię nie ma. Nie znikaj proszę. Przecież jeszcze tak wiele przed nami. Jestem nikim bez Ciebie. Słońce schowało się pod łóżko  a na jego miejsce wstąpiły chmury  które opętały cały mój pokój. Gdzie jesteś? Wołam. Nie ma odpowiedzi. Chodź  podaj mi dłoń  przecież mamy jeszcze tak wiele do zdobycia. Razem. Nie osobno. Związane drogi życia tylko czekają  aż rozszczepimy je wspólnie. Nie pozwól  bym tą drogą podążał sam  przecież wiesz  że się zgubię bez Ciebie. mr.lonely

mr.lonely dodano: 27 czerwca 2013

Moje serce stanęło, a dusza skonała. Nie było Cię dzisiaj, dzień stał się szary. Dokładnie taki sam jak wszystkie poprzednie, w których jeszcze nie gościłaś. Moje oczy się zamykają, a umysł wspomina. Przecież nie mogę wciąż tym żyć. Kurwa, jestem cholernym kretynem. Pozwoliłem zamknąć Ci drzwi, które miały być wciąż otwarte. Czekam. Czekanie boli wiesz? Zakrywam twarz dłońmi, a łzom pozwalam znaleźć ścieżki, którymi płyną rzewnie. Zawsze mówiłaś, że nie powinno się tłumić emocji w sobie. Nauczyłaś mnie tak wiele, a teraz Cię nie ma. Nie znikaj proszę. Przecież jeszcze tak wiele przed nami. Jestem nikim bez Ciebie. Słońce schowało się pod łóżko, a na jego miejsce wstąpiły chmury, które opętały cały mój pokój. Gdzie jesteś? Wołam. Nie ma odpowiedzi. Chodź, podaj mi dłoń, przecież mamy jeszcze tak wiele do zdobycia. Razem. Nie osobno. Związane drogi życia tylko czekają, aż rozszczepimy je wspólnie. Nie pozwól, bym tą drogą podążał sam, przecież wiesz, że się zgubię bez Ciebie./mr.lonely

Znowu płakała przeze mnie. Kurwa  obiecałem sobie tyle razy  że na jej twarzy nigdy nie zagoszczą łzy  obiecałem sobie  że nie będę jej ranił. Kurwa  znowu spieprzyłem. Jeszcze teraz mam w uszach huk zatrzaskujących się za nią drzwi. Jeszcze do teraz  kiedy zamknę oczy  widzę jej załzawioną twarz  i jej wyraz  z którego można było wyczytać tak wiele. Kurwa  dlaczego jestem taki beznadziejny? Dlaczego nie potrafię dać jej tego czego oczekuje? Ona jest idealna. Znowu mi wybaczyła. Nie wiem czy nie powinienem odejść. Może beze mnie będzie w końcu szczęśliwsza? Kurwa  jest dla mnie Aniołem. Doskonale wiem  że nie przeżyje bez Niej nawet dnia  ale nie mogę jej krzywdzić. Nie mogę zadawać ran tak dobremu sercu. Ona mnie kocha  wiem to  mówiła mi to nawet dziś rano  kiedy stałem przed nią hamując łzy. Wiedziała  że żałuję. Nie mogłem jej obiecać  że się zmienię. Nie mogłem okłamać jej kolejny raz. Nie zasługuję na jej miłość  a ona wciąż mi ją daje. Jest wszystkim. Tracę wszystko. mr.lonely

mr.lonely dodano: 27 czerwca 2013

Znowu płakała przeze mnie. Kurwa, obiecałem sobie tyle razy, że na jej twarzy nigdy nie zagoszczą łzy, obiecałem sobie, że nie będę jej ranił. Kurwa, znowu spieprzyłem. Jeszcze teraz mam w uszach huk zatrzaskujących się za nią drzwi. Jeszcze do teraz, kiedy zamknę oczy, widzę jej załzawioną twarz, i jej wyraz, z którego można było wyczytać tak wiele. Kurwa, dlaczego jestem taki beznadziejny? Dlaczego nie potrafię dać jej tego czego oczekuje? Ona jest idealna. Znowu mi wybaczyła. Nie wiem czy nie powinienem odejść. Może beze mnie będzie w końcu szczęśliwsza? Kurwa, jest dla mnie Aniołem. Doskonale wiem, że nie przeżyje bez Niej nawet dnia, ale nie mogę jej krzywdzić. Nie mogę zadawać ran tak dobremu sercu. Ona mnie kocha, wiem to, mówiła mi to nawet dziś rano, kiedy stałem przed nią hamując łzy. Wiedziała, że żałuję. Nie mogłem jej obiecać, że się zmienię. Nie mogłem okłamać jej kolejny raz. Nie zasługuję na jej miłość, a ona wciąż mi ją daje. Jest wszystkim. Tracę wszystko./mr.lonely

Wiem  że ranię  jestem dupkiem i nie jeden człowiek powiedział mi to prosto w oczy. Ranię ludzkie serca dostając w zamian to samo. Nie pokazuję się często  nie otwieram a o istnieniu mojego konta na moblo nie wie nikt ze znajomych. Jaki jestem naprawdę? Może Ty mi powiesz? Od dawna poszukuję siebie nie mogąc znaleźć właściwego określenia swojej egzystencji. Jestem złym człowiekiem  mimo  że ciągle dążę do tej jebanej stabilizacji. Kochać potrafię. Całym sobą. Całym sercem i duszą. To dużo? Nie wiem. Dałbym jej więcej gdybym tylko cokolwiek miał. Mam dłonie  trochę poocierane  ale mówiła  że koją. Mam oczy  kolor lekko wyblakł  ale podobno wciąż jest w nich blask. Nie wiem kim jestem  a ona codziennie powtarza mi  że dla niej jestem ideałem. Nie rozumiem  wylewa przeze mnie tyle łez. Wybacza mi. Pociesza  a kiedy jestem na krawędzi  podaje dłoń i wyciąga na bezpieczny grunt. To ona jest idealna. Boję się  że spieprzę to  przez swoje głupie nawyki i nieznośny charakter. mr.lonely

mr.lonely dodano: 25 czerwca 2013

Wiem, że ranię, jestem dupkiem i nie jeden człowiek powiedział mi to prosto w oczy. Ranię ludzkie serca dostając w zamian to samo. Nie pokazuję się często, nie otwieram a o istnieniu mojego konta na moblo nie wie nikt ze znajomych. Jaki jestem naprawdę? Może Ty mi powiesz? Od dawna poszukuję siebie nie mogąc znaleźć właściwego określenia swojej egzystencji. Jestem złym człowiekiem, mimo, że ciągle dążę do tej jebanej stabilizacji. Kochać potrafię. Całym sobą. Całym sercem i duszą. To dużo? Nie wiem. Dałbym jej więcej gdybym tylko cokolwiek miał. Mam dłonie, trochę poocierane, ale mówiła, że koją. Mam oczy, kolor lekko wyblakł, ale podobno wciąż jest w nich blask. Nie wiem kim jestem, a ona codziennie powtarza mi, że dla niej jestem ideałem. Nie rozumiem, wylewa przeze mnie tyle łez. Wybacza mi. Pociesza, a kiedy jestem na krawędzi, podaje dłoń i wyciąga na bezpieczny grunt. To ona jest idealna. Boję się, że spieprzę to, przez swoje głupie nawyki i nieznośny charakter./mr.lonely

Działam nieprzytomnie wiedząc  że mógłbym Cię stracić. Miotam się i nie mogę znaleźć miejsca  w którym poczułbym się swojo. To chore  komórki mojego mózgu przestają funkcjonować jeśli odchodzisz  dalej niż na kilka metrów. Bez Ciebie jestem martwy rozumiesz? Sobą mogę być tylko trzymając w swojej dłoni Twoją dłoń. mr.lonely

mr.lonely dodano: 25 czerwca 2013

Działam nieprzytomnie wiedząc, że mógłbym Cię stracić. Miotam się i nie mogę znaleźć miejsca, w którym poczułbym się swojo. To chore, komórki mojego mózgu przestają funkcjonować jeśli odchodzisz dalej niż na kilka metrów. Bez Ciebie jestem martwy rozumiesz? Sobą mogę być tylko trzymając w swojej dłoni Twoją dłoń./mr.lonely

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć