 |
|
Pamiętasz jak kiedyś nie musiałeś niczego udawać ?
Tak było beztrosko, nic Ciebie nie obchodziło, liczyło się to co tu i teraz,
wczoraj nie było, a jutro to była tajemnica, a teraz ? Wszystko na odwrót.
|
|
 |
|
A kiedy on zrozumiał. Ona już się z niego wyleczyła.
|
|
 |
|
Kiedyś się obudzę i znikną problemy, wiem to .
|
|
 |
|
chuj na to kłade bo i tak damy rade
|
|
 |
|
chciałabym uchwycić na zdjeciu, kazdy moment, w którym
śmialiśmy się i wygłupialiśmy.
|
|
 |
|
ta jego jebana obojętność
dawała jej nowe nadzieje
|
|
 |
|
lubię gdy odwracasz się udając że szukasz kogoś
w tłumie a patrzysz na mnie
|
|
 |
|
wiesz co, kretynie? Tęsknię.
|
|
 |
|
Ciągle słyszymy od rodziców, że my mamy beztroskie życie, że jedynym obowiązkiem jest nauka. Nienawidzę tych stwierdzeń. Czy oni nie widzą, że każdy ma problemy, każdy ma problemy odpowiednie do swojego wieku. Dla małego dziecka problemem , jest to, że śnieg znikł, a dla nas? Dla nas. Tu zaczynają się schody. Pierwsze miłości, nauka, lekcje, zakazy, nakazy, zranienie, myśli samobójcze, przecież mamy masę spraw, masę decyzji do podjęcia, ale nie. Przecież my prowadzimy beztroskie życie, które jak widać nie jest wcale takie kolorowe
|
|
 |
|
Chciałabym znowu tak czuć, mieć motyle w brzuchu i uśmiech od ucha do ucha. Chciałabym ponownie odbierać telefon z myślą, że dzwoni ten Ktoś. Chciałabym denerwować się przed spotkaniem, a widząc Jego czuć przyspieszone bicie serca. Chciałabym ukradkiem na Niego spoglądać, a potem tak zwyczajnie patrzeć głęboko w oczy i trzymać się za ręce, ściskać ile sił
|
|
 |
|
Minął miesiąc od jej śmierci , on dzień w dzień siedział na ich wspólnym łóżku i zachodził się łzami . Patrzył w lustro i krzyczał w niebo głosy : dlaczego ?! Kurwa mać , dlaczego ?! Schował twarz w dłoniach , zupełnie tak jakby wstydził się płakać przed samym sobą . Poczuł wibracje w lewej nodze , zrezygnowany wyciągnął telefon , i spojrzał na mały ekranik : " Nie płacz głupku , przecież jestem obok " - spojrzał na jej telefon , w którym właśnie pojawiał się raport dostarczenia . ?
|
|
|
|