 |
|
rzadko myślimy o tym , co mamy , lecz zawsze o tym , czego nam brak .
|
|
 |
|
Ile jeszcze błędów, ile dróg i zakrętów? Ile sentymentów, ile dobrych momentów? Proszę chodź poukładaj mi w głowie.
|
|
 |
|
mówisz mi, że zrobisz wszystko by było dobrze. że będziesz się starać, walczyć za Nas dwoje, że będziesz dla mnie zawsze i wydoroślejesz - jeśli tylko zechcę, jeśli tylko powiem 'tak'. stoję z boku i przyglądam się każdej Twojej obietnicy, po cichu mówiąc 'nie, moje serce należy już do innego gnojka, który jak dotąd nie wydoroślał'. odchodzisz, ze smutkiem w oczach. przepraszam. / veriolla
|
|
 |
|
najwyraźniej jestem upośledzona uczuciowo.
|
|
 |
|
I może dobrze, że los nie postawił na nas.
|
|
 |
|
niby wolność to swoboda, jednak lepsze jest szczęście
|
|
 |
|
Nigdy już nie wróci to co kiedyś było szczęściem..
|
|
 |
|
teraz już wiem, że każde z nas, z czasem po prostu pogubiło się w labiryncie złudzeń. w tej stercie obietnic, będących kiedyś podstawą tego co budowaliśmy, jakby fundamentem każdego z uczuć, pozwalającym nam przetrwać. / endoftime.
|
|
 |
|
Wystarczy przypadkowo usłyszane kilka nut, jedno zdjęcie i człowiek staje się okropnie sentymentalny. | demotywatory.
|
|
 |
|
ja nie oczekuję od Ciebie codziennych spotkań, dzwonienia do siebie co godzinę, pisania non stop smsów, romantycznych kolacji, braku kontaktu z kumplami, nie picia alkoholu, nie palenia papierosów - ja oczekuję od Ciebie tego byś był, tyle.
|
|
 |
|
paradoksem jest to, że najbardziej zabolało mnie w tym wszystkim złamanie serca, a z czasem zaczęłam się w owym czynie specjalizować, na narządach innych.
|
|
|
|