 |
|
Mówisz, że nigdy nie widziałaś mojego smutku? To dobrze, sztuczny uśmiech mam perfekcyjny...albo po prostu mnie nie znasz...
|
|
 |
|
Nikt nie wzbudza we mnie agresji tak wielkiej jak ta szmata, która wpieprza się tam, gdzie jej nie potrzeba;/
|
|
 |
|
Kiedy spoglądam na nią mam ochotę jej przyjebać tak, aby nigdy więcej na mnie nie spojrzała...
|
|
 |
|
Martwię się o Niego, a przecież Go nie kocham, jest mi obojętny, a jednak serce się łamie, gdy coś złego dzieje się u Niego...
|
|
 |
|
Jeżeli nie posiadasz tłumaczenia słów to ich nie wypowiadaj...
|
|
 |
|
Najtrudniej zrozumieć to, co najłatwiejsze...
|
|
 |
|
Niewyjaśnione sprawy są niebezpieczne;x
|
|
 |
|
W pogoni za nieosiągalnym, przegapiła stację 'szczęście'.
|
|
 |
|
Jak zwykle zaspałam, ze snu wyrywa mnie wołanie mamy. Zamykam się w łazience i pośpiesznie próbuję się ogarnąć. Na nogi szybko wciągam buty, następnie zakładam płasz oraz rękawiczki. W biegu chwytam torbę i żegnam mamę. Wychodze z domu i spotykam Ciebie, jak zwykle uśmiechniętego. Jak zwykle wyglądasz na nieporuszonego zimnem oraz wczesną porą. I jak zwykle nie zauważasz mnie.
|
|
|
|