Patrz w Słońce nic Ci nie będzie...mówiłeś
Patrzyłam, nic mi nie było...
Biegnij po lodzie,dobiegniesz ...mówiłeś
Biegłam nic mi nie było...
Krój pomidora najostrzejszym nożem, pokroisz... mówi
Spróbuj
nie bój się
przecież Ciebie to nic nie będzie bolało
No chodź
na co czekasz
przecież wiem że i tak to zrobisz
Pomyśl
Chwile chociaż
przecież moje serce rzucone o ścianę nic już ni
Próbowała...
Chciała...
Marzyła...
Nie udało się
Straciła...
Życie toczy się dalej,
a wraz z nim- ona
Pusta w środku,
Zakłamana.
Taka sama, a jednak inna,
Dziwna...
Nic nie mówi, milczy.