 |
|
I została sama z swoimi problemami, choć pomagała innym dniami i nocami.
|
|
 |
|
Widzę, że niewiele rozumiesz,
Z tego co do ciebie czuję.
Głośno nie mówię nic a nic,
Umiesz schować się w tłumie,
Idiotycznych kombinacji,
i poharatanych serc.
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że nikt z czytających tę książkę nie czuł się nigdy tak nieszczęśliwy jak Zuzanna i Łucja tej nocy; ale jeżeli ktoś z was przeżył kiedyś coś podobnego - jeśli płakał całą noc, aż zabrakło mu łez - to wie, że w końcu przychodzi pewien szczególny rodzaj spokoju. Człowiek czuje się tak, jakby już nic nigdy nie miało się zdarzyć.
|
|
 |
|
Najgorzej jest jak człowiek siedzi sam w nocy i się zastanawia. Nawet jeśli przez większość czasu jest dobrze, to wieczorem zawsze mam wrażenie, że coś jest nie tak.
|
|
 |
|
Właśnie to lubię w zdjęciach. Są dowodem, że kiedyś, choćby przez chwilę, wszystko układało się po naszej myśli.
|
|
 |
|
Między nami rozciąga się cisza. Z każdą chwilą robi się ciemniej. Wszytko wokół zmieniło się w różne odcienie szarości jak rozmazujący się rysunek węglem.
|
|
 |
|
Sam nie wiem kim jestem w Twoich oczach, może wcale mnie w nich nie ma i spokojnie śnisz po nocach
|
|
 |
|
co u niej? czeka aż będzie już za późno. to jej specjalność.
|
|
 |
|
Było miło. Jak sobie tak pomyślę, to rzeczywiście było miło. Przez kilka głupich, przezroczystych, podartych już teraz na kawałeczki jak nieważne dokumenty, momentów. Chwil - paragonów. Przez chwilę rzeczywiście było miło.
|
|
  |
|
Już nawet nie pamiętam, kiedy straciłam nadzieje.Takich rzeczy nie zapisuje się przecież w kalendarzu.
|
|
  |
|
Masz rację - nie pisz. Pozwól mi wykrwawić się w samotności.
|
|
  |
|
Czasem, tak po prostu, zupełnie nienormalnie, mam ochotę wykrzyczeć Ci w twarz jak bardzo mi zależy.
|
|
|
|