 |
|
prawdopodobnie już nigdy nie odważyłabym się wejść w związek na odległość. czuć tą cholerną niepewność ale nadal musieć ufać. tyle razy chciałam Cię przeprosić za to, że nie mogę być teraz przy Tobie i pomagać w najgorszych chwilach. zawsze starałeś się nie poruszać tematu odległości i jak bardzo brak Ci uścisków, pocałunków i innych gestów świadczących o uczuciu ale ja czułam to, czułam w każdym Twoim słowie nawiązanie do tego, że już nie dajesz rady. dobrze wiemy, że to właśnie to nas zabiło. nie żadne kłótnie czy przykre słowa bo przecież prawdziwa miłość wszystko wybaczy. dziś już nie płaczę ale kurwa, mieliśmy być na zawsze mimo wszystko.
|
|
  |
|
Czuję ból w okolicach Twojej nieobecności.
|
|
  |
|
Najbardziej boję się, że Cię spotkam. Miniemy się przy wejściu do pociągu. Zobaczę Cię w drodze do szkoły, idąc po zakupy, tankując samochód na jednej z setek stacji benzynowych. Albo przepuszczę Cię na przejściu dla pieszych. najbardziej boję się, że nie będę wiedziała co zrobić.
|
|
  |
|
Wierzę, że jeszcze gdzieś się spotkamy. Do tego czasu warto oddychać.
|
|
  |
|
Nie przestajemy tęsknić. Mimo upływu czasu, zanikających wspomnień. Uczymy się jedynie żyć z tęsknotą, wierzyć, że już jej nie ma.
|
|
  |
|
Niewypowiedziane słowa bolą najbardziej.
|
|
 |
|
Ludzie bezczelni, o ciężkich charakterach najgłębiej zapadają nam w sercach. Szczególnie gdy mają
zaczepne spojrzenie i powalający uśmiech.
|
|
 |
|
Największa krzywda jaką możesz sobie zrobić: przywiązać się do kogoś.
|
|
 |
|
staram się z całych sił lekceważyć niedosyt.
|
|
 |
|
I zapomnę...
W końcu zapomnę, że byłeś obok przez tą krótką chwilę.
Że znaczyłeś dla mnie 'coś więcej'. Że Twoje oczy tak
cudownie patrzyły w moje, a uśmiech powodował, że czułam
się cudownie. Kiedyś Twoja obecność nie będzie już sprawiała,
że miękną mi nogi a serce przyspiesza. Będziesz przeszłością, jedynie krótkim epizodem, na którego wspomnienie lekko
się uśmiechnę. Ale przecież nie chcę, żebyś znaczył
dla mnie cokolwiek, a za każdym razem kiedy Cię widzę
w mojej głowie robi się bałagan. Więc zniknij, zniknij z mojej drogi. Pozwól mi zapomnieć i być w pełni szczęśliwą.
|
|
 |
|
Kawa stygnie. Uczucia gasną. Piwo traci gaz.
Namiętność wietrzeje, a ludzie zwyczajnie odchodzą.
|
|
 |
|
Paradoksalne, że najbardziej chcemy zawsze wtedy,
gdy najmniej warto .
|
|
|
|