 |
|
Wiesz jak to jest.. Ty też myślałaś, że już amen. Dwie proste równoległe, na samotność skazane.
|
|
 |
|
Nie boję się nieznanego tylko stracić to co znam
|
|
 |
|
Uważaj czego pragniesz to było złą wróżbą, wiesz o tym chwilę później, kiedy jest już za późno.
|
|
 |
|
Łza spada z oka, na policzku błyszczy, usta zamknięte, ty patrzysz i milczysz..
|
|
 |
|
Czas nie przysypie tego pyłem zapomnienia.
|
|
 |
|
Powoli się żegnasz? To się nie zdarzy. Za młodo.. z trumną ci nie do twarzy..
|
|
 |
|
Do końca tańczysz, chociaż to smutny bal Dla niektórych karnawał Dla Ciebie nawał kar.
|
|
 |
|
Uczucie jak pułapka, tłumaczy kolejny dzień.
|
|
 |
|
Każdemu musi być dana druga szansa to oczywiste
|
|
 |
|
Łzy pozostawiły po sobie słony ślad
|
|
 |
|
Chciałbyś móc światu w twarz dmuchnąć ten puder,ale chociaż jesteś ciałem to już nieobecny duchem.
|
|
 |
|
Nie czytaj w prost, czytaj między słowami..
|
|
|
|