 |
|
walczyliśmy krzykiem podczas kłótni, zabiło nas milczenie.
|
|
 |
|
gdybyśmy byli teraz razem pewnie wciąż jedna kłótnia nakładałaby się na kolejną, a ból wyrządzany sobie nawzajem byłby jeszcze większy. wytykałby mi rozmowę z każdym innym gościem, wkurwiałby się o wszystkie w nerwach wypalone przeze mnie fajki, z trudem wlókłby się pijany do mojego domu w środku nocy, a potem skomlał przed wejściem waląc w drzwi, że jestem suką, jeśli Go nie wpuszczę. ja dawałabym każdej pannie, która zakręciłaby się koło Niego w pysk, usilnie próbowałabym zatrzymać Go przed pójściem na kolejną vixę i ostatkami sił ratowałbym wrak, który został z tego człowieka. gdybyś byli teraz razem, mimo wszystko, zapewne oddychałoby się łatwiej
|
|
 |
|
Im więcej wiedzieć chcesz, tym za mało dowiesz się, za mało lub jeszcze mniej
|
|
 |
|
najgorszymi wrogami zostają najlepsi przyjaciele
|
|
 |
|
nie lubię momentów bezradności .
|
|
 |
|
Zaczynasz wszystko od nowa, by znów popełnić te same błędy.
|
|
 |
|
Nie pozwól, by Twoje życie straciło sens, przez osobę, która po prostu nie była Ciebie warta
|
|
 |
|
Jak się tak leży godzinami w nocy, to myśleniem można zajść bardzo daleko i w bardzo dziwne strony, wiesz?
|
|
 |
|
Myślę, że miłość jest wtedy, gdy zobaczymy w drugim człowieku to, czego nie powinno się zobaczyć. I to zaakceptujemy.
|
|
 |
|
Najgorsze są te nadzieje, kiedy już sam nie wiesz, po co je do cholery ciągle masz.
|
|
 |
|
to z nią, będę na dobre i na złe. to z nią, przejdę dookoła świat i znajdę ósmy kolor tęczy. to z nią upije się tymbarkiem. to z nią uśmieję się do łez, z najbardziej bezsensownej rzeczy na świecie
|
|
 |
|
"Wszyscy, a na pewno niektórzy z nas, mamy pewną poważną wadę. To, co dla nas najważniejsze, potrzebne do życia, bierzemy za oczywiste, dane. Powietrze. Wodę. Miłość. Jeśli jest obok was koś kogo kochacie, jesteście szczęściarzami. A jeśli ta osoba i was darzy miłością- możecie mówić o prawdziwym błogosławieństwie. Jeśli zaś marnujecie czas dany wam na tę miłość, jesteście głupcami"
|
|
|
|