 |
|
Nie potrzebował pistoletu by mnie zabić, wystarczyło, że odpowiednio dobrał słowa.
|
|
 |
|
wstając , ogarniając się , jedząc , sprzątając za dnia nie czuję twojego braku , chwilami nawet zapominam o twoim istnieniu , czuję że dam radę , że nie jesteś mi potrzebny do życia niczym tlen , jestem obojętna . dopiero wieczorem , czy to siedząc w szkole do późnej godziny , idąc na spacer czy siedząc w ciemnym pokoju nie mogę sobie poradzić ze świadomością , że już Cię nie mam , że nie jesteś cały dla mnie , że nie mogę do Ciebie napisać , zadzwonić czy przytulić . czuję się tak cholernie źle , tak jakby cząstka mnie obumarła , jestem w środku pusta jak wydmuszka a najgorsze jest to , że jestem bezsilna , nie mogę nic zrobić bo tak mocno boję się twojej miłości . / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
Tak naprawdę potrzebowałam tylko jednej osoby, która mi powiedziała:
-Wróć do niego-
i o wszystkim zapomniałam,
i wbrew wszystkim pobiegłam,
i znów wszystko mam.
|
|
 |
|
Jak mam mu wierzyć, skoro cały nasz związek od początku opierał się na samych kłamstwach?
|
|
 |
|
Chciałabym mieć chociaż ułamek odporności na ból psychiczny, co Ty.
|
|
 |
|
Jak to możliwe, dziwna dziewczyno, że jesteś tak wieloma kobietami dla tylu ludzi?
|
|
 |
|
TO CHORE, ŻE NIE RUSZAJĄ CIĘ MOJE ŁZY, KTÓRE SĄ SPOWODOWANE TWOIM ZACHOWANIEM.
|
|
 |
|
“ Ćpunowi działka czystego towaru. Mordercy, krzyk ofiar wijących się z bólu. Matce, widok syna wracającego z Iraku. Synowi, przez godzinę, trzeźwy ojciec. Bezdomnemu, ciepły obiad. Samobójcy - śmierć. A Tobie co daje szczęście? ”
|
|
 |
|
'' bo dawniej dziewczyny się bardziej szanowały, nie upijały się do upadłego, nie klnęły, żeby pokazać jakie są wyluzowane, nie musiały ubierać się jak dziwki, żeby zbyt nie odstawać na imprezie i analizować zdawkowe zdania w smsie, nie musiały czekać na jego telefon, który on ma tak naprawdę cały czas przy sobie, znosić pseudo-dowcipnych chamskich uwag i odzywek, liczyć kalorii, żeby choć trochę figurą przypominać top modelki, zabiegać o zasranego księciunia, nie zabiegać i popaść w rozpacz, bo jemu jednak nie zależało tak bardzo. bo dawniej dziewczyny nie były takie samotne i może smutne też mniej były... ''
|
|
 |
|
“ Nic nie mówił, a ty czułaś się paskudnie; to był jeden z tych dni, w których wszystko się wytracało, nie można było utrzymać w ręku ani żadnych naczyń - herbata, którą mu niosłaś, poleciała na podłogę. ”
|
|
 |
|
“ Kobieta, która przeżyła swój pierwszy raz z mężczyzną swojego życia, będzie z nim szła do łóżka, za każdym razem, kiedy mężczyzna zechce — nawet, gdy z nim nie będzie. wystarczy tylko by potrafi ją za każdym razem przekonać do tego swą czułością. ”
|
|
|
|