 |
|
Siedziałam na religii , tematem była miłość. – No to ja sobie odpuszczę .- powiedziałam do kumpla i włożyłam słuchawki w uszy. Zanim je rozplątałam katechetka zapytała się co my rozumiemy pod tym wyrazem. – Bo wie Pani , miłość to takie gówno , zabiera z nas całą energię ,aż wreszcie nic z nas nie zostanie. -odpowiedziałam , zdziwiła się , a ja wróciłam dalej do swojego zajęcia- nic nie robienia./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Miałam do późna trening w szkole , byłam wykończona ,a miałam się jeszcze spotkać z Nim , napisałam sms’a` Kochanie , wyszłam dopiero z sali , padnięta jestem, nie dam rady się dzisiaj z Tobą zobaczyć, do jutra , kocham Cię.`. Do domu szłam piechotą , minęło 30 min. Przeleciałam tylko przez drzwi od razu do swojego pokoju , zobaczyłam Go siedzącego w laptopie , kanapki i ciepłą herbatę na stole.- Ale… - Ci, rozbieraj się i wcinaj bo pewnie jesteś głodna. -Ko… -Tak , wiem, że mnie kochasz.-i zamknął mi usta pocałunkiem./namalowanaksiezniczka.
|
|
 |
|
Byłam z klasą w kinie, strasznie się nudziłam na tym filmie , nagle dostałam sms’a ` Kochanie , wyjdź z tego filmu bo jak Cię znasz nudzisz się tam, a tu za oknem prószy śnieży, więc chyba nie chcesz marznąc ram sama czekając na mpk’, a tak to przytulisz Siudo swojego misia. Czekam na kanapach. Całuję .` Wyszłam z pomieszczenia , zobaczyłam go z zaciszem na twarzy.- Ale Ty jesteś skromny jak cholera.-powiedziałam ze śmiechem, wyszliśmy z kina , miał rację , rozgrzał mnie swoją miłością chodź na dworze było zimno./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Byłam z mamą w centrum handlowym , przez godzinę namawiałam Ją byśmy poszli do sklepu z Najkami. Wreszcie gdy ją namówiłam powiedziała.-Córuś , Ty zawsze chcesz te swoje najacze, a może byśmy poszli Ci kupić jakieś buty na obcasie tak jak inne dziewczyny mają. – Mamo ! Jak to mówią ` Nike bo wygodnie ` i poszłam do swojego ` świata ` , spędziłam tam dobre 30 min i wybrałam dwie pary, a mama płacąc przy kasie patrzyła na mnie karcącym wzrokiem.- Też Cię kocham.-powiedziałam wyszczerzając zęby./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Chcę czuć, że jestem dla Ciebie najważniejsza, najpiękniejsza, najlepsza, że mnie kochasz jak nikogo innego, że jak trzeba pójdziesz dla mnie na wojnę. Że mnie doceniasz i że jestem tą jedyną, dla której zrobiłbyś wszystko.
|
|
 |
|
Siedziałam w szkole na parapecie , czekałam na lekcję – matematykę. Miałam słuchawki w uszach więc nie słyszałam ,że ktoś podchodzi , wziął i mnie pocałował w szyję , myślałam ,że to mój chłopak, ale się myliłam, odwróciłam się i zobaczyłam tego frajera, dałam mu od razu w twarz.- Dobrze Ci było co nie kotku ? – powiedział tym swoim ohydnym głosem.-Spierdalaj debilu .Zadzwonił dzwonek , przyjaciele wyszli z klasy i od razu do nas przybiegli.-Nie zbliżaj się do Niej bo popamiętasz.-powiedział brat. – O jej , bo księżniczce coś się stanie.-odpowiedział ze śmiechem i odszedł.-Nasza Mała Kochana Księżniczka.-powiedział mój chłopak podchodząc dopiero do Nas i poszliśmy dalej./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Niesamowite,co miłość potrafi zrobić z człowiekiem.
|
|
 |
|
Siedziałam z 7 letnim bratem w domu oglądając kreskówki,bo mój chłopak był gdzieś u rodziny to zostało mi tylko to.–Siostrzyczko ,a gdzie ten Twój mężuś?Bo super by było jakby teraz wpadł bo chcę mu pokazać moje nowe auta.-Skarbie,dzisiaj go nie będzie bo ma ważne sprawy.Napisałam do Niego sms’a `Kotek,młody za Tobą nawet tęskni bo chcę Ci coś pokazać,kocham, buziaki`.Po jakiejś godzinie zadzwonił dzwonek,poszłam otworzyć,a w nich stał On. – Ale ..Co Ty tu robisz? – Bo wiesz,Mały się stęsknił za mną,a ja za Nim to przyjechałem.- wkurzyłam się trochę bo nie powiedział ,że za mną też, z pokoju wybiegł brat. –O!A Ona mówiła ,że Ciebie nie będzie.Kłamała!Chodź pokaże Ci coś – mówił to i pociągnął za rękę. – Kochanie , ale za Tobąto się kurwa cholernie stęskniłem.-powiedział i pocałował w czoło./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
tak ! jestem pieprzoną zazdrośnicą, ale to dlatego, że tyle dla mnie znaczysz .
|
|
 |
|
Nie mam czasu na nudę, a właściwie to nie mam czasu na nic. I powoli zaczynam wariować, ale uznajmy, że jest okej.
|
|
 |
|
Siedziałam na lekcji polskiego, tak jak wszyscy inny rozmawiałam , bo mieliśmy łączoną lekcję z klasą mojego chłopaka , siedział dalej ode mnie więc nie mogliśmy porozmawiać. Gadałam z kumpelą o wszystkim i o niczym.-Dobra , zamykam się już bo głupoty pierdolę-powiedziałam do Niej , nagle ktoś mi wyszeptał do ucha.- Kochanie , ale ja lubię słuchać jak pierdolisz te swoje głupoty. - i zadzwonił dzwonek./namalowanaksiezniczka
|
|
|
|