 |
|
Siedziałam z przyjaciółmi i bratem na przystanku , nagle podszedł do nas koleś , którego znamy z widzenia trochę już wcięty.- Ej ! Widziałeś tu swojego szwagra ? – zapytał się brata. Ja wraz z innymi wybuch śmiechu. – Nie , jeszcze nie przyszedł.-odpowiedziałam.- Co nie przyszedł , tak bardzo się za mną stęskniłeś ? – powiedział do Niego ze śmiechem , a mnie przytulił do siebie./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
a teraz znowu mam ochotę położyć się obok Ciebie, wtulić w Twoją koszulkę i zaciągnąć się Twoimi perfumami
|
|
 |
|
Byłam z przyjaciółką na spacerze. – Ty znajdź sobie w końcu chłopaka, a nie . Bo ten za brzydki , ten zjebany charakter , a ten jeszcze coś. Ogarnij się dziewczyno , Ty po prostu szukasz ideału. I masz za chuja ciężki charakter. – Ideałów Słonko nie ma i dobrze o tym wiesz. Ale i tak wiem ,że kochasz mnie pomimo że ciężko ze mną żyć i nic mi nie pasuje./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Taa pokazuj jaka to jesteś 'dorosła' stojąc ze szlugiem w ryju i flachą w łapie. Wiesz jak to żenująco wygląda? Idź się lepiej baw w piaskownicy. A te Twoje super słiit focie też już na mnie żadnego wrażenia nie robią. Nic już na mnie nie robi wrażenia związanego z Tobą. Skończyło się. / nacpana.marzeniami
|
|
 |
|
i mimo, że nie piję i nie palę to klnę, nałogowo kurwa klnę i nie mogę przestać. szkoda, że nie wymyślili jeszcze plastrów przeciwklnących. / malynoowa.
|
|
 |
|
Przyjechał do mnie brat z daleka , którego widzę raz na rok, byliśmy akurat u babci.-Ciocia , pamiętasz co oni odwalali jak byli mali i Młoda miała ich pilnować? – powiedział do mojej babci.- Tak , wtedy byli sami w domu i niby ich pilnowała i był spirytus w barku , a Oni mieli z 10 lat i wzięli i go wypili , a później jeszcze po piwo poszli.-zaczęłam się śmiać bo dobrze to pamiętałam.-No i jeszcze te okno rozwalili, ale nikt by o tym nie wiedział gdyby nie tamte dwie bo się wykablowały.- No właśnie , i musiały cholera jasna to wykablować.- powiedziałam i wszyscy zaczęli się zwijać ze śmiechu./ Dzisiejsze wspomnienia rodzinne. ; D
|
|
 |
|
Byłam na dworze z przyjaciółką , poszliśmy do lasu. – Wiesz co Skarbie , na urodziny kupię Ci zamek , a do tego kucharzy , sprzątaczy etc , szpanerski łańcuch, o i może tego Twoje Chace’a z Plotkary Ci tu przywiozę , albo kupię Ci bilet i do NY i tam do Niego polecisz , ale pamiętaj i tak tam jedziemy razem , a jak będę jechać w wakacje do Anglii to Ciebie zabiorę i będziemy patrzeć na Murzynów . i jak się będziesz żenić to ja będę druhną .-powiedziała.- Ale pamiętaj , w tym zamku będziesz mieszkać ze mną bo bez Ciebie nie wytrzymam i jak będę mieć dzieci to będziesz chrzestną ,a moje dzieci będą Cię mega kochać, tak samo jak ja !-odpowiedziałam i dałam buziaka./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
ja pije, ty pijesz, on, ona pije, my pijemy, wy pijecie, oni płacą .
|
|
 |
|
jeśli on leci za suką to ściągnij mu kaganiec , odepnij smycz i puść wolno.. niech ucieka. tylko później niech nie piszczy pod drzwiami.
|
|
 |
|
- Boże widzisz, a nie grzmisz.
- widzę, ale plastik prądu nie przewodzi.
|
|
|
|