 |
|
Na chuj mi Romeo. Nie jestem Julia. Jestem sobą i chcę Ciebie.
|
|
 |
|
Ogólnie jest zajebiście, tylko w szczegółach tkwi beznadzieja.
|
|
 |
|
Mam Ci tyle do wykrzyczenia
|
|
 |
|
Noc się kiedyś skończy więc chodźmy zanim znajda nas.
To ostatni szept nim będzie nasz ostatni raz.
Potem możesz być najbardziej niecierpliwa ja.
Wezmę z twoich rąk to wszystko co mi dasz.
To na naszej drodze rozstąpi się morze.
Będę wierzyć że pokonam ból pokonam lęk.
Nim będziemy sami łukiem ciał rozgrzanych.
Narysuję je ich każdy mały cień.
|
|
 |
|
Jak widać,
już się nie znamy.
|
|
 |
|
jestem tak stabilna emocjonalnie jak szklanka wody trzymana przez człowieka z parkinsonem, któremu palą się spodnie i tańczy lambadę.
|
|
 |
|
od teraz będę wierna sobie. temu żeby się nie załamywać, żeby nie tracić czasu, żeby się nie poddawać, żeby się nie przywiązywać, żeby dobrze się bawić, żeby już nigdy nie dać się zranić, żeby być ostrożną, żeby mieć duży dystans, do siebie i do innych. żeby płakać tylko w samotności, ewentualnie w rękaw przyjaciółki. a potem wstać, otrzepać piórka, założyć ten jebany uśmiech na twarz i udawać, że nic się nie stało.
|
|
 |
|
Podnieśmy szklanki w górę, wypijmy za nieodwzajemnioną miłość, za zranione uczucia, za te puste panny, które odbierały nam facetów, za niespełnione marzenia, za chore ambicje, za wylane łzy, za nieprzespane noce, za każdy rozmazany tusz, za wszystkie bezsensowne godziny czekania. Wypijmy za to i pokażmy, że mimo wszystko dałyśmy radę.
|
|
 |
|
japa sama mi się cieszy, gdy Cie widzę ;) /unavailable.666
|
|
 |
|
Ja się od niego nie uzależniłam. Ja tylko zdążyłam już pokochać wszystkie jego wady i zakochać się w jego każdej niedoskonałości.
|
|
|
|