 |
|
-Już zapomniałam jak to jest.
-Co takiego?
-Jak to jest być tak beztrosko i cholernie szczęśliwą.
|
|
 |
|
-Popełniłam błąd.
-Jaki?
-Zakochałam się.
|
|
 |
|
-21.17
-Jakaś wyjątkowa chwila?
-Tak, zaczynam życie od nowa.
|
|
 |
|
- kochasz go?
- tak, bardzo.
- więc czemu mu tego nie powiesz?
- wiesz.. to tak jak z gwiazdami. Widzisz je, ale nie możesz ich dotknąć.
|
|
 |
|
-powiedz mi coś.
-kocham cię.
-agresywnie!
-kocham cię, kurwa!
|
|
 |
|
-No i czemu nie jestem jak kiedyś? Uśmiechnięta, wesoła, pełna optymistka.
Przecież ja chcę taka być!
-Nie chcesz. Chcesz być z Nim, bo Go kochasz... - szeptało serce.
-Wcale, że nie! Chce być jak kiedyś, ja nie chcę być smutna!
-Chcesz. Chcesz ciągle o Nim myśleć. Kochasz Go.
-Właśnie, że nie!
-Kochasz
-Nie
-Kochasz
-Nie!
-Kochasz
-Nie!
-Nie!
-Kocham!
-To było oczywiste
-Zamknij się! Nie potrzbuję Cię!
...umarła.
|
|
 |
|
- co Ci się w nim podoba?
- wszystko.
- co znaczy wszystko?
- to jak się porusza, jak mówi, jak się uśmiecha,
jak układa ręce, co lubi, jego plany... mówić dalej?
- nie, bo za mało czasu. jesteś za bardzo zakochana żeby coś ominąć.
|
|
 |
|
- Nie kochaj mnie !
- Ale czemu ?
- Bo w tedy ja też zaczne, a nie chce!
- Czemu ?
- Bo zakochanie to najgorsza choroba, siada na psychikę, i na serce!
|
|
 |
|
Gdy sie raz cos popsuje, psuć bedzie się ciągle . / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
Brak mi dotyku Twoich ust, uśmiechu Twego, Twych czułych i słodkich jak miód słów.
|
|
 |
|
Kiedyś ktoś powiedział, że w chwili kiedy zaczynasz zastanawiać
czy kochasz kogoś, przestałeś kochać już na zawsze.
|
|
 |
|
-Ty tu tak spokojnie siedzisz ?! - tata powiedział, że jestem ostatnią osobą, która powinna tam być. I chyba ma racje.
|
|
|
|