głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika asieeq

Nie ma weekendu  w którym byśmy nie pili  co dzień chodzimy skuci  a czasem  pod wpływem chwili decydujemy się na związki chemiczne  których negatywne działanie dostrzegamy dopiero następnego dnia. Nieraz zdarza się  że przez weekend  trwający u nas od czwartku w domu przebywamy zaledwie kilka godzin. Mimo  że rodziny pokładają w nas nadzieje  sądząc  że stajemy się dojrzalsi  my nadal zachowujemy się jak niedojrzali skurwysyni. Bywa z nami różnie   rano idziemy w garniaku do pracy  a wieczorem  w baggach wybieramy się do kluby  gdzie zazwyczaj rozpierdalamy sobie pół twarzy  łapiąc bliski kontakt z podłogą. Rzadko kiedy przychodzimy na czas  o ile w ogóle przychodzimy  ale jak przyjdzie co do czego  to właśnie my jesteśmy osobami na których najbardziej możesz polegać.

xpatkax13 dodano: 23 grudnia 2012

Nie ma weekendu, w którym byśmy nie pili, co dzień chodzimy skuci, a czasem, pod wpływem chwili decydujemy się na związki chemiczne, których negatywne działanie dostrzegamy dopiero następnego dnia. Nieraz zdarza się, że przez weekend, trwający u nas od czwartku w domu przebywamy zaledwie kilka godzin. Mimo, że rodziny pokładają w nas nadzieje, sądząc, że stajemy się dojrzalsi, my nadal zachowujemy się jak niedojrzali skurwysyni. Bywa z nami różnie - rano idziemy w garniaku do pracy, a wieczorem, w baggach wybieramy się do kluby, gdzie zazwyczaj rozpierdalamy sobie pół twarzy, łapiąc bliski kontakt z podłogą. Rzadko kiedy przychodzimy na czas, o ile w ogóle przychodzimy, ale jak przyjdzie co do czego, to właśnie my jesteśmy osobami na których najbardziej możesz polegać.

może kiedyś opowiem Ci to wszystko. usiądziemy w przytulnej kawiarni  przy kawie  a ja już bez żadnych emocji  choć z sentmentem   powiem jak było naprawdę. opowiem Ci jak radziłam sobie z każdym dniem  i każdym wieczorem. jak przetrwałam każdą noc  i jakim sposobem nie zapiłam się na śmierć. opowiem Ci jak tamowałam łzy płynące z moich oczu  i jak rozładowywałam emocje  których było mnóstwo. zdradzę Ci jakim sposobem przetrwałam ból odejścia  i jak dokonałam tego  że normalnie funkcjonuję. tak.. kiedyś postaram się streścić Ci te kilka lat tęsknoty  które tak bardzo mocno mnie wyniszczyły.   veriolla

xpatkax13 dodano: 23 grudnia 2012

może kiedyś opowiem Ci to wszystko. usiądziemy w przytulnej kawiarni, przy kawie, a ja już bez żadnych emocji, choć z sentmentem - powiem jak było naprawdę. opowiem Ci jak radziłam sobie z każdym dniem, i każdym wieczorem. jak przetrwałam każdą noc, i jakim sposobem nie zapiłam się na śmierć. opowiem Ci jak tamowałam łzy płynące z moich oczu, i jak rozładowywałam emocje, których było mnóstwo. zdradzę Ci jakim sposobem przetrwałam ból odejścia, i jak dokonałam tego, że normalnie funkcjonuję. tak.. kiedyś postaram się streścić Ci te kilka lat tęsknoty, które tak bardzo mocno mnie wyniszczyły. / veriolla

jeśli umarłabym to tęskniłabyś? poszłabyś na pogrzeb? uderzyłabyś pięścią o ścianę nie wytrzymując napięcia? płakałabyś? nosiłabyś po mnie żałobę? modliłabyś się za mnie? tęskniłabyś? wpatrywałabyś się w moje zdjęcia? czytałabyś stare wiadomości? marzyłabyś żebym wróciła? Pewnie nie i tu jest między nami różnica  ja tak  robiła bym to codziennie przez czas nieokreślony.

xpatkax13 dodano: 23 grudnia 2012

jeśli umarłabym to tęskniłabyś? poszłabyś na pogrzeb? uderzyłabyś pięścią o ścianę nie wytrzymując napięcia? płakałabyś? nosiłabyś po mnie żałobę? modliłabyś się za mnie? tęskniłabyś? wpatrywałabyś się w moje zdjęcia? czytałabyś stare wiadomości? marzyłabyś żebym wróciła? Pewnie nie i tu jest między nami różnica, ja tak, robiła bym to codziennie przez czas nieokreślony.

Wzajemnie. :  teksty xpatkax13 dodał komentarz: Wzajemnie. :* do wpisu 23 grudnia 2012
Wzajemnie. :  teksty xpatkax13 dodał komentarz: Wzajemnie. :* do wpisu 23 grudnia 2012
  Wesołych Świąt. :

xpatkax13 dodano: 23 grudnia 2012

` Wesołych Świąt. :*

Wzajemnie. :  teksty xpatkax13 dodał komentarz: Wzajemnie. :* do wpisu 23 grudnia 2012
Moje życie psute przez twoją próżność . Odejdź teraz  bo potem będzie za późno.

explosive_ dodano: 21 grudnia 2012

Moje życie psute przez twoją próżność . Odejdź teraz ,bo potem będzie za późno.

 Przepraszam.   Za co?   Za zep­su­te święta.   Ale Ty mi wca­le nie zep­sułeś świąt wręcz prze­ciw­nie są cudowne...   Nie kocham Cię już.

explosive_ dodano: 21 grudnia 2012

-Przepraszam. -Za co? -Za zep­su­te święta. -Ale Ty mi wca­le nie zep­sułeś świąt wręcz prze­ciw­nie są cudowne... -Nie kocham Cię już.

robiłam zadanie z matmy  siedział na przeciwko mnie podparty jedną ręką kontrolując każdy mój ruch. uniosłam wzrok do góry i lekko się uśmiechnęłam.   co?   zapytałam wracając do poprzedniego zajęcia.   lubię na Ciebie patrzeć.   wzruszył ramionami. milczałam  skupiona na zadaniu.   tak sobie myślę teraz  że nie mogłem lepiej trafić. pierwszy raz tak naprawdę zakochałem się do takiego stopnia. może to nie jest odpowiedni temat ale wcześniej traktowałem dziewczyny jak zabawki. żadna tak naprawdę mi nie pasowała. do czasu.. popatrz ile już razem jesteśmy a uczucie do Ciebie zwiększa się z każdym dniem.   mówił wpatrując się we mnie. spojrzałam na niego uśmiechając się.   jak pierwszy raz Cię zobaczyłem od razu wiedziałem  że muszę coś zrobić. to było zakochanie od pierwszego wejrzenia  oczarowałaś mnie swoją urodą a później? nie dowierzałem  że trafiłem na dziewczynę z tak cudownym charakterem.

explosive_ dodano: 21 grudnia 2012

robiłam zadanie z matmy, siedział na przeciwko mnie podparty jedną ręką kontrolując każdy mój ruch. uniosłam wzrok do góry i lekko się uśmiechnęłam. - co? - zapytałam wracając do poprzedniego zajęcia. - lubię na Ciebie patrzeć. - wzruszył ramionami. milczałam, skupiona na zadaniu. - tak sobie myślę teraz, że nie mogłem lepiej trafić. pierwszy raz tak naprawdę zakochałem się do takiego stopnia. może to nie jest odpowiedni temat ale wcześniej traktowałem dziewczyny jak zabawki. żadna tak naprawdę mi nie pasowała. do czasu.. popatrz ile już razem jesteśmy a uczucie do Ciebie zwiększa się z każdym dniem. - mówił wpatrując się we mnie. spojrzałam na niego uśmiechając się. - jak pierwszy raz Cię zobaczyłem od razu wiedziałem, że muszę coś zrobić. to było zakochanie od pierwszego wejrzenia, oczarowałaś mnie swoją urodą a później? nie dowierzałem, że trafiłem na dziewczynę z tak cudownym charakterem.

  Ogłaszam casting! Casting na mężczyznę mojego życia!   Książęta z bajek nie istnieją dziewczynko.    Nie mówię o księciu. Chcę mężczyznę  który będzie mnie kochał i szanował. To wszystko.    Powodzenia. Już prędzej wodę w proszku znajdziesz.

explosive_ dodano: 21 grudnia 2012

- Ogłaszam casting! Casting na mężczyznę mojego życia! -Książęta z bajek nie istnieją dziewczynko. - Nie mówię o księciu. Chcę mężczyznę, który będzie mnie kochał i szanował. To wszystko. - Powodzenia. Już prędzej wodę w proszku znajdziesz.

  wiesz co? kiedyś napiszę o Tobie książkę.   powiedział odkładając laptopa.   co ty znowu wymyśliłeś?   zaśmiałam się.   serio mówię  ja wiem  że mówienie tego 'na zawsze razem' jest bez sensu dlatego jeszcze ode mnie tego nie usłyszałaś. na pewno nie spędzimy razem całego życia ale w moim sercu będziesz do końca. kiedyś gdy będę miał z 70 lat napiszę o Tobie wszystko  opiszę wszystkie chwilę z Tobą spędzone a na okładkę dam nasze zdjęcie. obiecuję.   skończył mówić i lekko się uśmiechnął.   ty nawet głupiego wypracowanie nie potrafisz napisać więc o czym do mnie mówisz.   wybuchłam śmiechem.   książka będzie o Tobie i jakkolwiek będzie napisana i tak będzie wyjątkowa.   odparł dumny.

explosive_ dodano: 21 grudnia 2012

- wiesz co? kiedyś napiszę o Tobie książkę. - powiedział odkładając laptopa. - co ty znowu wymyśliłeś? - zaśmiałam się. - serio mówię, ja wiem, że mówienie tego 'na zawsze razem' jest bez sensu dlatego jeszcze ode mnie tego nie usłyszałaś. na pewno nie spędzimy razem całego życia ale w moim sercu będziesz do końca. kiedyś gdy będę miał z 70 lat napiszę o Tobie wszystko, opiszę wszystkie chwilę z Tobą spędzone a na okładkę dam nasze zdjęcie. obiecuję. - skończył mówić i lekko się uśmiechnął. - ty nawet głupiego wypracowanie nie potrafisz napisać więc o czym do mnie mówisz. - wybuchłam śmiechem. - książka będzie o Tobie i jakkolwiek będzie napisana i tak będzie wyjątkowa. - odparł dumny.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć