 |
|
Schowam się w Twoich ramionach i już nigdy nie wyjdę
|
|
 |
|
Uzależniłeś mnie od siebie, sprawiłeś że moje życie bez Ciebie nie miałoby sensu. I choć wiem, że nigdy tego nie zrobisz ostrzegam: nie waż się odchodzić bo pęknie mi serce.
|
|
 |
|
Nic tak człowieka nie motywuje jak ukochana osoba.
|
|
 |
|
I nawet, gdyby jego bliskość była trucizną, zostałabym z Nim tak długo, aż umrę.
|
|
 |
|
Tak, przyznaje się. Nie ma godziny, w której bym o Tobie nie pomyślała. Niema dnia, w którym nie spojrzałabym na Twoje zdjęcie. A to wszystko przez to, że jesteś tak blisko, a jednak tak daleko.
|
|
 |
|
Boję się, że ze mną nie wytrzymasz, że będę cię traciła z dnia na dzień tak jak czuję, że tracę samą siebie. Nie chcę stać się dla ciebie problemem z powodu mojej zjebanej psychiki. Nie wyobrażam sobie swojego życia bez ciebie, ale jeśli psuje też twoje to mi powiedz, bo nie chcę taką być.
|
|
 |
|
moje problemy to błahostki, to dla mnie mogą być czymś cholernie ważnym, czymś, czego Ty nie zrozumiesz...
Tak, jestem kobietą. Popycham drzwi, chociaż jest wyraźnie napisane "ciągnąć". Śmieję się jeszcze bardziej, kiedy próbuję wytłumaczyć dlaczego się śmieję. Wchodzę do pokoju po to, by zapomnieć co miałam tam zrobić. Ukrywam swój ból przed tymi, których kocham. Płaczę częściej niż myślisz. Dbam o ludzi, którym na mnie nie zależy. Jestem silna dlatego, że muszę, a nie dlatego, że chcę być. Słucham Cię nawet, jeśli Ty nie słuchasz mnie.
|
|
 |
|
Faceci powinni przynosić kwiaty swoim kobietom. Przecież to nie jest dużo, to nie majątek. Dziesięć złoty wydane na róże, a nie na trzy piwa. Faceci powinni kupować kwiaty.
|
|
 |
|
Jestem świadoma tego, że wyjeżdżając, zamknęłam pewną część swojego życia. Doskonale o tym, ze połowa ludzi, z którymi miałam utrzymywałam bardzo dobre kontakty, nawet o mnie nie wspomina w myślach. Jednak nigdy nie przepuszczałabym, że do grona tych osób dołączą ludzie, którzy nazywali się moimi przyjaciółmi, a dziś jedyne na co ich stać, kiedy odwiedzam swoje rodzinne miasto, to powiedzenie krótkiego "cześć" gdzieś na mieście, na który odpowiadam z niesmakiem, i najchętniej rzuciłabym się z pretensjami do tych osób, ile fałszywości w nich drzemie, by rzucać słowa na wiatr i obietnice, których za cholerę nie potrafią dotrzymać./shoocky
|
|
 |
|
"chodź, chodź. podejdź bliżej, nie bój się. zaryzykujmy, razem. powiedz , masz coś do stracenia? czy ten cały syf wkoło jest wart naszego poświęcenia? chodź, boże. złap mnie za rękę i nigdy nie puszczaj, tak ściśnij, mocniej. chcę cię poczuć. o boże, kochanie pachniesz cudownie, chodź, nie zatrzymujmy się. jesteśmy już tak daleko, daliśmy radę przez tyle czasu, ze sobą, na sobie, w sobie. boże, kochanie. nie wiem co robisz, ale rób to dalej. chodź ze mną na koniec świata albo na jego początek, nieważne. bądź, bądź bo niczego więcej nie potrzebuje."
|
|
 |
|
Z rodzicami można wygrać tylko cierpliwością.
|
|
 |
|
Obiecuję, że pośród tych ubrań, kilku toreb, portfela, dokumentów, masy notatek, chusteczek, resztek jedzenia, książek znajdę miejsce dla Ciebie w moim łóżku.
|
|
|
|