 |
|
"Pierwszy cios kiedy dziadka zabrał Bóg do nieba
nie chciał oddać mi go, nie wiedziałem o co biega.
Drugiego dziadka też już nie ma, oddałbym na szrot tych kilka chwil bolesnych..."
|
|
 |
|
Mądra, brzydka, zgrabna dupa - chuj z nią!
Flądra, płytka, ładna, głupia - chuj w nią!
Prąd na bitach, Lajt na loopach - czuj to!
|
|
 |
|
Nie mam ambicji żeby być najbogatszym. Nie mam potrzeby by ktoś z zazdrością patrzył. I tak osiągnę to na czym mi zależy. Jebać stres, mniej nerwowe przeżyć.
|
|
 |
|
za Ciebie kochanie, jesteś na pierwszym miejscu
|
|
 |
|
smutno czy nudno w sumie wszystko jedno
|
|
 |
|
wspomnienia, browary, gehenna przed nami pożegnania, powroty i znów się witamy pocałunki, seks, emocje tak zwane
|
|
 |
|
nie kłóć się o to co nie warto, ugryź się w język bo pycha to marność. nie bardzo rozumiesz jak ogarnąć całość.. nie tykaj gówna to nie będzie śmierdziało
|
|
 |
|
choć codziennie Ci wybaczam, wybacz, nie zapominam
|
|
 |
|
pić w samotności nie trzeźwieć, obserwowałam ten bezsens. weź zajeb kreskę to przejdzie, a później to jakoś będzie
|
|
 |
|
nie wiem co jest moim szczęściem dziś,
bo im jest tego więcej tym tracę je prędzej i nie mam nic
|
|
 |
|
znam siebie, mógłbym znów się postarać i przestać pić, przestać jarać, ale życie w zamian tępy śmiech ma dla nas — i znów nie jest tak jak być powinno, znów chyba jestem..obcy
|
|
 |
|
często wraca do mnie przeszłość w przebłyskach bo kiedy nie znam jutra to chcę ją odzyskać
|
|
|
|