 |
|
SKURWYSYNU, psi oddechu, bez pośpiechu jeszcze się spotkamy ty podczłowieku jeszcze się spotkamy i jeszcze zobaczymy.... :)
|
|
 |
|
nie raz obiecywałam, że będzie inaczej, nie wiem czy w ogóle będzie, sama się chyba tracę
|
|
 |
|
pytam Boga czy rozda lepsze karty? bo kurwa mam wrażenie, że to jakieś żarty.. walczę o jedno- czas ucieka nieodwracalnie.. żeby było normalnieee eej..
|
|
 |
|
Wiecznie rozczarowana, gul rośnie od rana, i nie goi się rana, mam ochotę coś złamać, gdy zostaję z tym sama.
|
|
 |
|
dobrze, że jesteś, każdego dnia łatwiej powietrze dzielić na dwa :)
|
|
 |
|
dobry stan, mimo ze ta znajomość mnie niszczy
|
|
 |
|
coś kłóci się we mnie bardziej niż ja w związku
|
|
 |
|
szczerość to zaszczyt, tu gdzie 6 miliardów bydła
znajdź jedną bratnią duszę, może się przydać
jak pokocha Twe ubóstwo, czułość i dobre serce - daj znać, może znowu w ludzi uwierzę
|
|
 |
|
dziwna układanka, ale wszystko co między nami, jest co najmniej dziwne
|
|
 |
|
Łatwiej tykać wady niż docenić zalety.
|
|
 |
|
Patrz komu ufasz i z kim zbijasz na ulicy piątkę,
bo niejedna dobra morda za plecami rzuca klątwę.
|
|
 |
|
czy przez honor i dumę? pierdolę jedno i drugie, pamiętam wszystko, ale nie wszystko rozumiem..
|
|
|
|