 |
|
Ona była na głodzie, On był dilerem. Prawie jak w bajce.
|
|
 |
|
Czyzby scoobychrupek się zakochał ? Kurde chyba tak. Czyżbym mówił sam do siebie ? Kurde lekarza albo wódki.
|
|
 |
|
intryguje mnie Twój wysublimowany sposób konwersowania ze mną. wtedy mimowolnie poddaję się, nie jestem w stanie zaangażować się w żadną myśl, która przenikliwie bełkocze mi w głowie.
|
|
 |
|
Poznajemy tysiące ludzi i nikt nas nie wzrusza. Aż w końcu pojawia się ta jedna osoba. I odmienia nasze życie. Bezpowrotnie. /miłość i inne używki
|
|
 |
|
w wakacje 2011 zniszczymy się totalnie
|
|
 |
|
dajesz tyle szczęścia, co jedzenie nutelli palcem.
|
|
 |
|
Często mówię sama do siebie. Lubie rozmawiać z inteligentnymi osobami.
|
|
 |
|
śniłeś mi się dzisiaj, to znaczy, że tęsknisz?
|
|
 |
|
Całował ją tak, jakby ich życie miało od tego zależeć. Jakby to była jakaś olimpijska konkurencja, a on zamierzał zdobyć medal / (c)
|
|
|
|