 |
|
mimo tylu osób stojących wokół mnie, nigdy nie czułam się bardziej samotna.
|
|
 |
|
rzeczywistość upadła na wyobraźnię. zgniatając ją swoim ciężarem.
|
|
 |
|
Jest taki moment, kiedy ból jest tak duży, że nie możesz oddychać. To jest taki sprytny mechanizm.
Myślę, że przećwiczony wielokrotnie przez naturę. Dusisz się, instynktownie ratujesz się i zapominasz
na chwilę o bólu. Boisz się nawrotu bezdechu i dzięki temu możesz przeżyć.
|
|
 |
|
kogo chciałabyś widzieć, patrząc w lustro?
|
|
 |
|
fajnie jest mieć świadomość, że znalazłam grupę osób, które bez względu na czas i miejsce potrafią poprawić mi humor w niecałą minute. / kszy
|
|
 |
|
na jednym wdechu usuwam archiuwm, sms'y i numer.
|
|
 |
|
mam ograniczone zaufanie do ludzi, którzy mnie zawiedli. nawet jeśli to było w wieku przedszkolnym.
|
|
 |
|
ufam. płaczę. przebaczam. i to mnie niszczy.
|
|
 |
|
nie wiem, czy daje Ci satysfakcje wpierdalanie się w prywatne sprawy. jeśli tak, masz racje, jesteś górą dziewczynko.
|
|
 |
|
i może faktycznie jestem zbyt agresywna po alkoholu, ale wiem , że mogę sobie na to pozwolić - bo mam świadomość , że są ludzie którzy w odpowiednim momencie złapią mnie za szmaty mówiąc 'stój tu kurwa i się ogarnij! '. / veriolla
|
|
|
|