 |
|
Nawet zapaliłeś ze mną fajkę, a uwierz, że nie pale z byle kim.
|
|
 |
|
Nigdy się nie dowiemy, do jakiego stopnia nasze życie uległoby zmianie, gdyby pewne usłyszane i nie zrozumiane zdania zostały zrozumiane.
|
|
 |
|
[...] nikt nie wie, czym naprawdę jest pocałunek, może niemożliwą do zrealizowania próbą pożarcia jednego przez drugie, może demonicznym zespoleniem, może początkiem śmierci.
|
|
 |
|
Ale w miarę czekania przestaje się już czekać.
|
|
 |
|
Już sobie odpuściła, w końcu ile można się starać bez skutku. Rozpłynęła się, gdy tylko napisał... pogrążona w rozmowie marzyła o spotkaniu i gorzkim pocałunku.
|
|
 |
|
Miał takie cynamonowe spojrzenie ...
|
|
 |
|
W końcu to do Ciebie dotarło dziewczynko?
|
|
 |
|
Szczęście na co dzień odbiera mi mowę
|
|
 |
|
Słońce na wylot przenika przez głowę
Życie mi płynie przy tobie cytrynowe,
|
|
 |
|
Niestraszne kosmiczne dziury i groźba wieczności
To zabawne jak nic nie znaczyłby świat bez miłości
|
|
 |
|
I było mi dobrze, bo wiedziałem, że umieram.
|
|
|
|