 |
|
Człowiek, który urodził się z podwyższoną wrażliwością wie, jak trudno jest przełknąć życie. Wszystko, absolutnie wszystko pożera go w całości.
|
|
 |
|
Traktuj ją tak, jakbyś dopiero miał ją zdobyć, a nigdy jej nie stracisz.
|
|
 |
|
To, że kogoś potrzebujemy, zaczyna nas niszczyć.
|
|
 |
|
Nigdy tak naprawdę Cię nie miałam, a na dodatek Cię straciłam. Może, dlatego to boli.
|
|
 |
|
Zamiast się nieustannie krytykować, potraktuj siebie tak jak kogoś, kogo kochasz. Aha, i jeszcze jedno: Pogódź się z tym, że każdego dnia na pewno coś spieprzysz.
|
|
 |
|
Kiedyś zabłądziłam we śnie. Szukałam tam Ciebie.
|
|
 |
|
A w moim sercu nie ma takiego miejsca, gdzie nie chciałabym Cię kochać.
|
|
 |
|
Chodzę i nic nie robię, pałętam się, tęsknię.
|
|
 |
|
Wkładasz jej do ust dwa palce, później zlizujesz ślinę. Ona patrzy, na wpół chyba zaskoczona, na wpół nakręcona, sprężyna ciepła, miękka, skręcona pod Tobą w kształt najpiękniejszego stworzenia jakie umiesz sobie wyobrazić, aż uda Ci drżą w jakimś przerażeniu, aż musisz sam się uspokajać, najlepiej jej ustami, najlepiej jej ustami na Tobie, najlepiej jej ustami na Twoich, jej oddechem, śliną, myślą i słowem.
|
|
 |
|
Karmiony nadziejami chyba wcale wolę nie jeść.
|
|
 |
|
Jeśli wciąż nie spotkałaś mężczyzny, u boku którego chciałabyś się zestarzeć, nie przejmuj się. Bez mężczyzny też się zestarzejesz. Może tylko później.
|
|
 |
|
Żyłam bardzo intensywnie. Pracowo, imprezowo. Aż w końcu mi się przejadło. I zrozumiałam, że prawdziwe życie jest gdzie indziej.
|
|
|
|