głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika anotherme

Pamiętała ból  ale mimo wszystko ryzykowała dalej.

jachcenajamaice dodano: 5 października 2012

Pamiętała ból, ale mimo wszystko ryzykowała dalej.

' Krzysztofie! nie! ' krzyczałam ' bożę proszę !' płakałam  leżał we krwi  nie oddychał ' Nie!' słyszałam swój własny krzyk... obudziłam sie zalana potem i łzami ' Boże to tylko sen' powiedziałam uspakajając się  sięgając po telefon wybrałam jego numer' tak dla upewnienia ' powiedziałam szeptem do siebie  nie odbierał ' pewnie śpi' pomyślałam i poszłam dalej spać  obudził mnie telefon ' tak? ' zapytałam zaspanym głosem ' Kasia? ' zapytał mnie męski głos' tak? kto mówi?' zapytalam ' Adam' powiedział drzącym głosem ' coś się stało? zapytałam zaniepokojona' Krzysiek' powiedział jego imię   po chwili znalazłam się w jego domu  była karetka  policja  ktoś w czarnym worku ' Boże ! to tylko sen ! prosze ! to nie moze być prawda! ' krzyczałam widząc jego kosmyk włosów ' proszę' błagałam ... Dwa dni później odbył się pogrzeb ' za niedługo razem' szepnęłam do jego trumny ...  dla Ciebie siostrzyczko :D

tymbarkoholiczkaa dodano: 5 października 2012

' Krzysztofie! nie! ' krzyczałam ' bożę proszę !' płakałam, leżał we krwi, nie oddychał ' Nie!' słyszałam swój własny krzyk... obudziłam sie zalana potem i łzami ' Boże to tylko sen' powiedziałam uspakajając się, sięgając po telefon wybrałam jego numer' tak dla upewnienia ' powiedziałam szeptem do siebie, nie odbierał ' pewnie śpi' pomyślałam i poszłam dalej spać, obudził mnie telefon ' tak? ' zapytałam zaspanym głosem ' Kasia? ' zapytał mnie męski głos' tak? kto mówi?' zapytalam ' Adam' powiedział drzącym głosem ' coś się stało? zapytałam zaniepokojona' Krzysiek' powiedział jego imię , po chwili znalazłam się w jego domu, była karetka, policja, ktoś w czarnym worku ' Boże ! to tylko sen ! prosze ! to nie moze być prawda! ' krzyczałam widząc jego kosmyk włosów ' proszę' błagałam ... Dwa dni później odbył się pogrzeb ' za niedługo razem' szepnęłam do jego trumny ... /dla Ciebie siostrzyczko :D

 1 'On wyszedł!' krzyknęłam do Marcina ' kto? skąd? ' zapytał  w oczach już miałam łzy ' Adam' rzekłam cichym głosem ' co?! dlaczego?! przecież dostał 10 lat!' nie mógł się opanować ' wypuścili go za dobre sprawowanie' odpowiedziałam wystraszona ' sukinsyny!' krzyczał  a z oczu poleciały mi pierwsze łzy ' przepraszam kotek' powiedział przytulając mnie ' boję się ' szepnęłam ' On ci już nic nie zrobi  jestem z Tobą   nic Ci się nie stanie' powiedział całując mnie w czoło  zamyślając się przy tym 'kotek   nie rób głupstw   proszę  nie chcę cię stracić' powiedziałam widząc że coś planuję ' ale'   ' obiecaj' rzekłam przerywając ' obiecuję' powiedział niepewnie...odprowadzając mnie do domu próbował mnie rozśmieszyć  udało mu się  byliśmy już pod blokiem  gdy ujrzałam jego  tego przez którego nie chciało mi się żyć ' Kochanie  nie proszę   nie warto' ostatnie słowa wypowiedziałam cichym głosem wpatrywając się w największego sukinsyna ...

tymbarkoholiczkaa dodano: 5 października 2012

[1]'On wyszedł!' krzyknęłam do Marcina ' kto? skąd? ' zapytał, w oczach już miałam łzy ' Adam' rzekłam cichym głosem ' co?! dlaczego?! przecież dostał 10 lat!' nie mógł się opanować ' wypuścili go za dobre sprawowanie' odpowiedziałam wystraszona ' sukinsyny!' krzyczał ,a z oczu poleciały mi pierwsze łzy ' przepraszam kotek' powiedział przytulając mnie ' boję się ' szepnęłam ' On ci już nic nie zrobi, jestem z Tobą , nic Ci się nie stanie' powiedział całując mnie w czoło, zamyślając się przy tym 'kotek , nie rób głupstw , proszę ,nie chcę cię stracić' powiedziałam widząc że coś planuję ' ale' - ' obiecaj' rzekłam przerywając ' obiecuję' powiedział niepewnie...odprowadzając mnie do domu próbował mnie rozśmieszyć, udało mu się, byliśmy już pod blokiem, gdy ujrzałam jego, tego przez którego nie chciało mi się żyć ' Kochanie, nie proszę , nie warto' ostatnie słowa wypowiedziałam cichym głosem wpatrywając się w największego sukinsyna ...

 2 Wtedy po raz pierwszy Marcin puścił gwałtownie moją rękę  w jego oczach widziałam złość i chęć zabicia tego drania  później już nic nie pamiętałam   obudziłam się w Jego łóżku  leżał poobijany obok mnie wpatrując się w sufit ' skarbie? ' rzekłam ' witaj kochanie' powiedział całując mnie ' co?..' powiedziałam ledwo wypowiadając te słowo ' spokojnie  nic się nie stało  zabrała go policja  teraz raczej tak prędko nie wyjdzie z więzienia' ujął krótko słowa wiedziałam  że On się nie bronił   zrobił to dla mnie   nie bił się. Wyglądał strasznie ' byłeś w szpitalu?' zapytałam ' nie' odpowiedział 'to pojedziemy' rzekłam  nie sprzeciwiał się wiedział że i tak nie odpuszczę ' bałam się ' powiedziałam ze łzami w oczach 'teraz już nie musisz' powiedział tuląc mnie

tymbarkoholiczkaa dodano: 5 października 2012

[2]Wtedy po raz pierwszy Marcin puścił gwałtownie moją rękę, w jego oczach widziałam złość i chęć zabicia tego drania, później już nic nie pamiętałam , obudziłam się w Jego łóżku, leżał poobijany obok mnie wpatrując się w sufit ' skarbie? ' rzekłam ' witaj kochanie' powiedział całując mnie ' co?..' powiedziałam ledwo wypowiadając te słowo ' spokojnie, nic się nie stało, zabrała go policja, teraz raczej tak prędko nie wyjdzie z więzienia' ujął krótko słowa wiedziałam, że On się nie bronił , zrobił to dla mnie , nie bił się. Wyglądał strasznie ' byłeś w szpitalu?' zapytałam ' nie' odpowiedział 'to pojedziemy' rzekłam, nie sprzeciwiał się wiedział że i tak nie odpuszczę ' bałam się ' powiedziałam ze łzami w oczach 'teraz już nie musisz' powiedział tuląc mnie

Moblo! :D

tymbarkoholiczkaa dodano: 5 października 2012

Moblo! :D

Wrr ! Zabić ! Udusić ! Powiesić ! :D teksty tymbarkoholiczkaa dodał komentarz: Wrr ! Zabić ! Udusić ! Powiesić ! :D do wpisu 5 października 2012
 Tak wiele ocen wystawionych zbyt pochopnie  wiele decyzji podjętych zbyt gwałtownie.

jachcenajamaice dodano: 5 października 2012

"Tak wiele ocen wystawionych zbyt pochopnie, wiele decyzji podjętych zbyt gwałtownie."

Uczucia nie mają daty ważności.

jachcenajamaice dodano: 5 października 2012

Uczucia nie mają daty ważności.

Szczerze? Gdybyś mi teraz powiedział  że mnie kochasz sama nie wiem czy bym się cieszyła  czy płakała  czy chuj wie co.

jachcenajamaice dodano: 4 października 2012

Szczerze? Gdybyś mi teraz powiedział, że mnie kochasz sama nie wiem czy bym się cieszyła, czy płakała, czy chuj wie co.

Nigdy nie pojmiesz jak moje ''zawsze'' potrafi być dosłowne.

jachcenajamaice dodano: 4 października 2012

Nigdy nie pojmiesz jak moje ''zawsze'' potrafi być dosłowne.

Żebyś przeze mnie nie mógł spać i jeść  tak jak ja przez Ciebie. Żeby wszystko straciło dla Ciebie pierdolony sens.

jachcenajamaice dodano: 4 października 2012

Żebyś przeze mnie nie mógł spać i jeść, tak jak ja przez Ciebie. Żeby wszystko straciło dla Ciebie pierdolony sens.

Chciałabym spojrzeć w przeszłość i powiedzieć  że nie tęsknię.

jachcenajamaice dodano: 4 października 2012

Chciałabym spojrzeć w przeszłość i powiedzieć, że nie tęsknię.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć