 |
|
Nie wiesz ile emocji kryje się za moim obojętnym spojrzeniem, gdy Cię mijam.
|
|
 |
|
Nie rób sobie nadziei, że to ten jedyny. To kwestia czasu, kiedy odejdzie, przestanie mówić ci cześć, aż w końcu przestanie poznawać cię na ulicy. Nie bądź naiwna, to dupek.
|
|
 |
|
NIENAWIDZĘ TAKICH MOMENTÓW, KIEDY CZEKAM NA COŚ, CO JEST WSTANIE ZMIENIĆ MOJE DOTYCHCZASOWE ŻYCIE.
|
|
 |
|
Choć tęsknie za tobą to nie chcę by wracało, choć niewiele z nas zostało.
|
|
 |
|
Pięknie jest milczeć wspólnie, jeszcze piękniej - śmiać się razem.
|
|
 |
|
Nie mam siły na zabawę w miłość.
|
|
 |
|
- Widzisz jaki on szczęśliwy? - Ty też taka bądź, niekoniecznie z nim.
|
|
 |
|
W głośnikach Pezet, na biurku historia, a w sercu On.
|
|
 |
|
Wszyscy ranią. Może nawet o tym nie wiesz, ale codziennie kogoś ranisz słowem, gestem, coś, co dla ciebie wydaje się błahe. Dla kogoś innego może być wszystkim co ma. A Ty, burzysz mu jego świat, który tworzył przez długi czas, budował, kawałek po kawałeczku.
|
|
 |
|
Wysiadając z autobusu, szłam powolnym krokiem do domu wsłuchując się w cichą melodię. Weszłam na drogę gdy zobaczyłam migoczące światła, biegłam jak najszybciej ' co się stało?' krzyczałam, lecz wszyscy tylko patrzeli się na mnie z załzawionymi oczami ' co jest do cholery?!' pytałam , wbiegłam do mieszkania, ujrzałam,że pakują moją siostrzyczkę w czarny duży worek. ' siostra ?!' krzyczłam ' proszę nie' prosiłam gdy podbiegłam wpatrując się w jej bladą, zimną twarz 'nie ! proszę ! Boże dlaczego?!' nie mogłam się opanować, mówili że muszą już iść, w ścianach było słychać mój własny krzyk, krzyk proszący o to by teraz leżeć tam razem z nią...
|
|
 |
|
Pozwól mi zamknąć oczy, na tyle długo, byś bez zastanowienia wyszeptał mi, że tęsknisz za ich błękitem. / profesja.
|
|
 |
|
Doprowadziłeś mnie do takiego stanu, w którym nawet mleko czekoladowe nie pomaga. / Dżamajka.
|
|
|
|