 |
|
brakuje nie tylko szczęścia ale i ludzi dzięki którym byłoby łatwiej.
|
|
 |
|
Ten świat nie miał się zawalić , a jednak wziął i pierdolnął .
|
|
 |
|
Za każde nieprzetrwane jutro, przerażające wczoraj i beznamiętne dzisiaj.
|
|
 |
|
Nie mamy nieograniczonych szans, by mieć to, czego chcemy. Tyle wiem. Nie ma nic gorszego niż stracić szansę na coś, co mogło zmienić twoje życie.
|
|
 |
|
Ludzie robią straszne rzeczy, ale nie musi to oznaczać, że są źli. Albo robisz coś wielkiego, albo nic. Dobrze jest się bać. To oznacza, że ciągle masz coś do stracenia.
|
|
 |
|
teraz mam wyjebane, dziękuje za uwagę .
|
|
 |
|
"Ty wciągasz, jak narkotyk, bezwzględnie uzależniasz.
Co dzień Ciebie zażywam i nie mogę przestać."
|
|
 |
|
Myślę, że gdy pierwszy raz go ujrzałam, jakaś cząstka mnie wiedziała co może się wydarzyć. I naprawdę, nie chodzi tutaj o jego słowa, czy czyny. Chodzi o uczucie, które pojawiło się razem z nim. Szalonym wydaje się fakt, że nie mogę być pewna czy kiedykolwiek poczuję coś podobnego. I nie wiem, czy powinnam to poczuć.
|
|
 |
|
nie mam zamiaru cię zatrzymywać, nie chce słuchać, że żałujesz, że przecież mnie kochasz. idź, odejdź, no kurwa wypierdalaj. spakuj wszystko do walizki, zwijając ładowarkę od telefonu, zabierz wszystkie plany i wspólne marzenia, mozolnie wkładając szarą bluzę schowaj wspomnienia, proszę, tylko nie pognieć tych trzydziestu trzech miesięcy, bo były zbyt cenne. do oddzielnej przegrody włóż kłótnie, łzy, krzyk i zapijanie się do nieprzytomności. nie bierz naszych zdjęć, zostaw je w spokoju, nie przypominaj sobie jak nam było dobrze, nie wysilaj swojej pamięci do odtworzenia jak brzmiało moje kocham, nie dotykaj, nie chce cie już czuć, nie zbliżaj się, nie chce już patrzeć, już nie mogę i nie potrafię. moje serce, które tak długo trzymałeś w dłoniach, zostaw na chodniku, niech podepcze i pokopie je tłum przechodniów, albo wyrzuć do śmietnika, porysuje je szklana butelka, z resztą zrób co chcesz, mi to bez różnicy i tak umieram./slaglove
|
|
 |
|
To prawda, nienawiść motywuje. Szczególnie kiedy obdarzamy nią więcej niż jedną osobę. Przychodzi czas gdzie pojawia się myśl ' teraz ja będę się śmiała ' ' teraz ja trzymam w ręku nóż'. Właśnie, to ja go teraz trzymam. Ja pamiętam ciosy które mi zadawano. Jak myślisz, co zrobie? Będę zadawać sobie ból czy tym razem zadam go Tobie? Rozpocznijmy śmiertelną wyliczankę. Na kogo wypadnie.. ? Gra się zaczęła, moi drodzy. / rebelangel
|
|
 |
|
Tańcząc w za krótkiej sukience śmiała się głośno. Radość? Nie, zatracenie. Czasem tylko podczas tańca czuła pieczenie na plecach, po wbitych nożach przez ludzi których kochała. Czas spalić te mosty, pomyślała śmiejąc się jeszcze głośniej i tańcząc jeszcze bardziej ochoczo. / rebelangel
|
|
 |
|
`Nagle zdajesz sobie sprawę z tego, że to już koniec, naprawdę, nie ma drogi powrotnej. Jest Ci żal? Próbujesz sobie przypomnieć kiedy wszystko się zaczęło, a zaczęło się wcześniej niż Ci się wydaje, o wiele wcześniej... Wtedy zaczynasz rozumieć, że nic nie dzieje się dwa razy. Już nigdy nie poczujesz się tak samo... Nigdy nie wzniesiesz się trzy metry nad niebo... / 3 metry nad niebem.
|
|
|
|