głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika anotherlife

no krzycz  wrzeszcz  rzucaj czym popadnie  nawet ulubionym kubkiem z dwoma najpiękniejszymi słowami  zrób coś kurwa  przeklinaj no wyzwij mnie  ratuj nas  prosze  ja już nie mam siły  mieliśmy się nie poddawać  mieliśmy walczyć konsekwentnie ze wszystkim  no przestań tak milczeć i patrzeć zobojętniale  to boli  no kurwa cokolwiek  ta cisza za bardzo miażdży mi serce. slaglove

slaglove dodano: 6 marca 2013

no krzycz, wrzeszcz, rzucaj czym popadnie, nawet ulubionym kubkiem z dwoma najpiękniejszymi słowami, zrób coś kurwa, przeklinaj no wyzwij mnie, ratuj nas, prosze, ja już nie mam siły, mieliśmy się nie poddawać, mieliśmy walczyć konsekwentnie ze wszystkim, no przestań tak milczeć i patrzeć zobojętniale, to boli, no kurwa cokolwiek, ta cisza za bardzo miażdży mi serce./slaglove

Jest mi tak zajebiście źle.

jachcenajamaice dodano: 5 marca 2013

Jest mi tak zajebiście źle.

  Uśmiech przez łzy   to nic nie zmieni. Niczego nie da się naprawić  wyjaśnić  wymienić. Naszych problemów nie rozwiąże już telefon  kolejny raz w ścianę uderzam pięścią.

jachcenajamaice dodano: 5 marca 2013

" Uśmiech przez łzy - to nic nie zmieni. Niczego nie da się naprawić, wyjaśnić, wymienić. Naszych problemów nie rozwiąże już telefon, kolejny raz w ścianę uderzam pięścią. "

Ta rana się nie goi  tylko boli jeszcze bardziej.

jachcenajamaice dodano: 5 marca 2013

Ta rana się nie goi, tylko boli jeszcze bardziej.

Czuła powiew chłodnego wiatru  który targał jej kasztanowymi włosami. Ale co się dziwić  w końcu stała w przedsionku śmierci.   rebelangel

rebelangel dodano: 4 marca 2013

Czuła powiew chłodnego wiatru, który targał jej kasztanowymi włosami. Ale co się dziwić, w końcu stała w przedsionku śmierci. / rebelangel

Kiedyś mu się to udało  przebić przez jej mur. Mur strachu przed miłością  przed brakiem akceptacji. Chowała za murem swoje myśli  pragnienia. Wszystko zostawało jej  nikogo innego. On jednak starał się o to  by dostać się za ten mur każdego dnia  starał się o nią. Po jakimś czasie fasada opadła. Czuła się bardzo obnażona  wszystko co chciał ujrzeć i wiedzieć miał na wyciągnięcie ręki.. do czasu. Teraz  gdy nikt nie zwracał uwagi o mur  o starania on nagle stanął ponownie w swej całej okazałości. Znów z zewnątrz była chłodną osobą  wredną  bez dostępu do jakiegokolwiek ciepła. A w środku  za murem stała mała dziewczynka  przerażona  zapłakana ściskając w dłoniach czerwonego misia.   rebelangel

rebelangel dodano: 4 marca 2013

Kiedyś mu się to udało, przebić przez jej mur. Mur strachu przed miłością, przed brakiem akceptacji. Chowała za murem swoje myśli, pragnienia. Wszystko zostawało jej, nikogo innego. On jednak starał się o to, by dostać się za ten mur każdego dnia, starał się o nią. Po jakimś czasie fasada opadła. Czuła się bardzo obnażona, wszystko co chciał ujrzeć i wiedzieć miał na wyciągnięcie ręki.. do czasu. Teraz, gdy nikt nie zwracał uwagi o mur, o starania on nagle stanął ponownie w swej całej okazałości. Znów z zewnątrz była chłodną osobą, wredną, bez dostępu do jakiegokolwiek ciepła. A w środku, za murem stała mała dziewczynka, przerażona, zapłakana ściskając w dłoniach czerwonego misia. / rebelangel

Nie potrafiła już zachować uśmiechu  nawet tego pozornego. To był początek końca. Czuła to  wiedziała. Każda cząstka jej ciała krzyczała 'jeszcze tylko kilka dni  wybawienie niedługo nadejdzie  cierpienia się skończą. Będzie błogi spokój.' Wierzyła  ale już bez uśmiechu. Bo on sprawiał  że bolało ją serce. Patrząc którąś już godzinę w ten sam punkt myślała w jaki sposób się to skończy..   rebelangel

rebelangel dodano: 4 marca 2013

Nie potrafiła już zachować uśmiechu, nawet tego pozornego. To był początek końca. Czuła to, wiedziała. Każda cząstka jej ciała krzyczała 'jeszcze tylko kilka dni, wybawienie niedługo nadejdzie, cierpienia się skończą. Będzie błogi spokój.' Wierzyła, ale już bez uśmiechu. Bo on sprawiał, że bolało ją serce. Patrząc którąś już godzinę w ten sam punkt myślała w jaki sposób się to skończy.. / rebelangel

Tej nocy znów umierała. Kolejna martwa cząstka w jej środku. Ile ich jeszcze pozostało do ostatecznego końca ?   rebelangel

rebelangel dodano: 4 marca 2013

Tej nocy znów umierała. Kolejna martwa cząstka w jej środku. Ile ich jeszcze pozostało do ostatecznego końca ? / rebelangel

To zaczyna się robić chore. Niewypowiedziane lęki  strach i słowa siedzą głęboko we mnie sprawiając że wariuję. Wszędzie widzę tą jedną scenę w głowie  powtarzającą się raz po raz. Myśli szaleją szepcząc  że właśnie teraz się to dzieje. Każda cząstka ciała boli  swędzi  szczypie. Z przerażeniem stwierdzam  że zaczynam przywykać do tych szeptów w głowie  do tych wizji. Po prostu się poddaje w walce z samą sobą.   rebelangel

rebelangel dodano: 4 marca 2013

To zaczyna się robić chore. Niewypowiedziane lęki, strach i słowa siedzą głęboko we mnie sprawiając że wariuję. Wszędzie widzę tą jedną scenę w głowie, powtarzającą się raz po raz. Myśli szaleją szepcząc, że właśnie teraz się to dzieje. Każda cząstka ciała boli, swędzi, szczypie. Z przerażeniem stwierdzam, że zaczynam przywykać do tych szeptów w głowie, do tych wizji. Po prostu się poddaje w walce z samą sobą. / rebelangel

Niewielu ludzi może powiedzieć  że ma prawdziwego przyjaciela. Ktoś powiedział  że przyjaciel to taka osoba  która pozostaje bez względu na okoliczności  nawet wtedy  kiedy wszyscy odchodzą. Przyjaciela nie musimy codziennie widywać  ale świadomość  że jest  daje motywację do działania i pomaga żyć.

27sekund dodano: 4 marca 2013

Niewielu ludzi może powiedzieć, że ma prawdziwego przyjaciela. Ktoś powiedział, że przyjaciel to taka osoba, która pozostaje bez względu na okoliczności, nawet wtedy, kiedy wszyscy odchodzą. Przyjaciela nie musimy codziennie widywać, ale świadomość, że jest, daje motywację do działania i pomaga żyć.

Zanim znowu wyzwiesz mnie od najgorszych to weź sobie uświadom że byłeś jesteś i będziesz dla mnie mega ważny i nadal nie umiem a w zasadzie to nie chcę zapomnieć.

27sekund dodano: 4 marca 2013

Zanim znowu wyzwiesz mnie od najgorszych to weź sobie uświadom,że byłeś,jesteś i będziesz dla mnie mega ważny i nadal nie umiem,a w zasadzie to nie chcę zapomnieć.

A tym zarazem choćbym miała paść to nie przyjmę już twoich kolejnych przeprosin nie wybaczę ci już kolejnych kłamstw i nie przyjmę cię z powrotem po kolejnym odejściu.

27sekund dodano: 4 marca 2013

A tym zarazem choćbym miała paść to nie przyjmę już twoich kolejnych przeprosin,nie wybaczę ci już kolejnych kłamstw i nie przyjmę cię z powrotem po kolejnym odejściu.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć