 |
|
Jutro minie 8 miesięcy kiedy nie ma Cię z nami, brat. Znam drogę na Twój grób na pamięć. Codziennie chodzę tymi ścieżkami by z Tobą porozmawiać gdy tylko jestem w Polsce ale po co ja to robię? Nie rozumiem przecież Ty patrzysz na nas z nieba i jesteś naszym Aniołem Stróżem. Alejka piąta, szósty grób od lewej strony. Odgarniam śnieg z tablicy by móc znów zobaczyć Twoją uśmiechniętą mordeczkę. Znów żalę Ci się na "związek" z Polą. Pokazuję Ci swoją bezsilność w sprawie Brata. Ostatnio był tłusty czwartek, kurwa pamiętasz jak zawsze lubiłeś to święto? Nie długo walentynki - kto teraz każdej dziewczynie na ulicy będzie rozdawał durne lizaki i słodkie buziaki niezależnie od wyglądu? Cholernie za Tobą tęsknie i nie potrafię sobie poradzić z tym, że Cie nie ma przy moim boku. Pije z gwinta Twoje zdrowie, brat i znów patrzę w niebo bo wiem, że gdzieś tam wysoko jesteś i patrzysz na mnie dotykając mojego ramienia choć tego nie czuję. | niby_inny
|
|
 |
|
Życie to dobry nauczyciel, ale trochę dużo bierze za lekcje.
|
|
 |
|
Na ekranie telefonu malutka koperta z napisem: Od: Frajer. Wciskam POKAŻ. Treść: " Miałaś się nie poddawać." Łzy stają mi w oczach... Rzut telefonem o ścianę. Chowam się do szafy. To koniec ...
|
|
 |
|
Masz w sobie coś, co sprawia, że nigdy Ci nie odmawiam.
|
|
 |
|
- Nadal go kochasz ? - Tak. - To przestań ! - Oddychasz ? - Tak. - To przestań...
|
|
 |
|
Krzywy kręgosłup, bo życie nie jest proste, i kopie cię po dupie coraz częściej jeszcze mocniej.
|
|
 |
|
przed oczami mam ciebie. nie jestem w stanie pozbyć się tej wizji. widzę twój uśmiech, twoje dołeczki, które pojawiały się zawsze w twoich policzkach i te delikatne rumieńce, o których nie miałeś pojęcia. widzę ciebie i chcę płakać. nie radzę sobie w ten sposób. jest ciężko.. ciężko, bo nie jestem w stanie się ogarnąć, pozbierać całej przeszłości, wrzucić do jednego worka i zakopać, gdzieś w ziemi. najlepiej by było, gdybym to wrzuciła w jakiś dół, może pustą studnię i zasypała piaskiem? to jednak nie pomoże.. wiem, że kiedyś wszystko powróci. na nowo powróci przeszłość. dopadnie mnie. ona zawsze to robi.. uwielbia się katować nade mną i moim ciałem. to sprawia jej przyjemność, a mi ból, którego nie jestem w stanie się pozbyć. to rani, bardzo rani...wręcz dusi.
|
|
 |
|
Dzień jak co dzień, tylko w kalendarzu inna data.
|
|
 |
|
Widzisz te łzy ?
To naiwność spływa mi po policzku.
Naiwna idiotka i pierdolony egoista .
|
|
 |
|
Ładna twarz to nie ładne serce.
|
|
 |
|
"nudna niedziela jak każda, wkońcu sie wyspałem ehh cudownie mi jest, ale myśle i myśle czegoś mi tu brakuje, pewnie Ciebie jak każdego dnia. dlaczego nie możesz być już zawsze przy mnie ?! kurwa, chce Cie mieć już przy sobie blisko, całować te moje najsłodsze usta na świecie, przytulać mojego najdroższego kochanego skarba, bez którego nie istnieje. to tyle. Kocham Cię Mój Koksie."-dla.niej
|
|
|
|