 |
|
jestem już zmęczona próbami zatrzymywania cię
|
|
 |
|
Później nie jest już tak ciężko, za każdym razem, gdy odchodzisz
|
|
 |
|
zawsze chcesz tego od czego uciekasz
|
|
 |
|
tak na Ciebie patrzę i się zastanawiam gdzie ja miałam oczy sześć miesięcy temu .
|
|
 |
|
nigdy nie byłeś i nigdy nie będziesz mój
|
|
 |
|
"aj kurwa znów to uczcie, trudno wytrzymać, w głowie tylko Ty, Ty i Ty aaa i jeszcze Ty. brakuje mi tu Ciebie zajebiście. miałem nie przeklinać przepraszam. wkońcu któregoś pięknego poranka odwiedze Cię gdy będziesz spać zostawię swój zapach w Twoim pokoju, wezmę Twoją fotografie popatrze na nią później na Ciebie uśmiechnę się, przyłożee to zdj do Twojej buzki. na mojej twarzy pojawi się uśmiech, pocałuje w policzek zostawiając na nim moją całą miłość do Ciebie. odłoże zdjęcie, wyjde. drzwi lekko trzasnom w tym momencie się obudzisz poczujesz mój zapach krążący po pokoju, przetrzesz policzek, czując na nim moja śline, po przetarciu na dłoni zobaczysz napis- kocham Cię. to wszystko Ci wyjaśni."-dla.niej
|
|
 |
|
fałszuje uśmiech kiedy czuję , że rozpadam się wewnętrznie /kropeczka
|
|
 |
|
Tym razem miało być dobrze. Skończyło się jak zawsze. Beznadziejnie. /kropeczka
|
|
 |
|
"czując Twoje ciężkie powieki od zmęczenia na swojej buźce, która muskała lekko mój policzek, widząc jak jesteś przy mnie kompletnie na luzie, w dupie masz innych starych, spalając swoje dawne fotografie które znaczyły dla Ciebie wszystko, patrząc na mnie niewinnym wzrokiem jak kot w shreku czekasz aż dam Ci buziaka a na Twojej twarzy pojawi się uśmiech który daje mi podstawy by żyć na tym świecie. budząc się rano jeszcze widzę smugi na niebie które zostawiłas palcem by pokazać mi że miłość do mnie jest nieograniczona."-dla.niej
|
|
 |
|
"czując lekki powiew ciepłego powietrza na ustach, które zostało dokładnie przefiltrowane. dojrzeć z odległości 1km jej oczy, wiesz że trzyma w ręku Twoje czyste serce a tak naprawdę to serce z kolcami które powoli wyciąga by zaznać szczęście i wiedzieć że to ta osoba nie inna, wiesz że czeka na Ciebie to uczucie bez którego żyć nie można a żyć z nim też nie jest łatwe. gdy z każdym dniem mówisz do siebie że nie dasz rady a w środku serce napierdala jak głupie, rozsądek mówi- postaraj się kurwa stary. zaciskasz pięści, wierzysz w to co robisz lecz to nadal nadchodzi i nie masz na to żadnego wpływu. nie masz już ochoty pić rano herbaty a w tv oglądać cholerne filmy to Cię wykańcza od środka, serce zaczyna spadać na pierwszy bieg, krew już nie krąży po ciele tak jak zawsze. czy to śmierć? nie. MIŁOŚĆ."-dla.niej
|
|
 |
|
Może czas już zapomnieć, ze istniałeś?
|
|
|
|