 |
|
"teraz zamknij oczy, przestan mówić, nie słuchaj nikogo skup się na swoich myślach. usłysz w nich głos kolegów, śmiech rodziców, najlepsze chwilę dzieciństwa ale zaczniesz myśleć o swoim ideale, nastąpi huk. pojawi się przed oczami tak jak mi. blond włosa istotą, o niebieskich oczkach szklących się jak diament, zobaczysz ten uśmiech rozpromieni jeszcze bardziej Twoje myśli. dotknie Cię, lekko dłonią przeniknie przez Twoją twarz poczujesz ciarki na ciele. będzie chciała Cię pocałować, gdy już nastawisz usta do całusa i zamkniesz oczy ona zniknie ale nie na długo, w twoich myślach się nie pojawi w najbliższym czasie będzie obok Ciebie tak jak teraz obok mnie mój skarb."-dla.niej
|
|
 |
|
"pisze szczerze Twój list prosto z serca. czuje się znośnie, jakoś daje tu radę bez Ciebie, zostawiłas na ustach swój okruch życia który połknąłem, poczułem ciepłe uczucie w środku, moje ciało straciło grawitacje byłem tak lekki, w głowie tylko myśli- kocham Cię, pragnę Cię, uzależniłas mnie, chce być przy Tobie. tak jakoś to się stało że przeszedłem na Twoja stronę raju, mam wszystkiego pod dostatkiem czasami może zawsze brakuje mi tu Twojej obecności ale przynajmniej to co moje i twoje nie jest od dzielne to jest nasze."-dla.niej
|
|
 |
|
Telefon wciąż milczy i na wyświetlaczu nie pojawia się jego ksywa, nerwy noszą. Stukasz niecierpliwie o blat stołu, nie wiesz co ze sobą zrobić. Potrzebujesz zapalić, upalić - ale brakło Ci towaru. Dzwonisz do jednego dilera - nie odbiera. Drugi, trzeci raz i nic. Wybierasz kolejny numer, włącza Ci się poczta. Nerwy coraz bardziej buzują. Nie potrafisz już utrzymać nawet szklanki w ręce, wszystko wypada Ci. Próbujesz odpalić szluga, raz, drugi, trzeci. Nikogo nie ma obok, jesteś sam ze swoimi myślami, w pustym domu. Masz mętlik w głowie, wybierasz ponownie numer dilera, znów włącza się poczta. Nie wytrzymujesz, rzucasz telefonem o ścianę, ześlizgując się po niej w dół na podłogę. Zakrywasz twarz rękami. Spierdoliłeś sobie życie chłopaku na własne życzenie. | niby_inny
|
|
 |
|
Kiedyś symbolem wolności Gdańsk, dziś Amsterdam.
|
|
 |
|
A na moim pogrzebie? Nie chce by ktoś płakał. Mają się cieszyć i śmiać. Chce na nim kibicowskiego klimatu, piro i żadnych władz. By unosił się dźwięk tych najpiękniejszych słów, że moja drużyna wygrała znów. By wszyscy moi wrogowie, kolejny raz dowiedzieli się, że to ja wygrałem. Wygrałem lepsze życie, że nawet w niebie, w piekle czy gdzie mnie wyślą, nigdy nie zwątpię w barwy klubowe. Na meczach ciałem nie będę, lecz duszą tak - zawsze krzycząc, gola, gola, gola - choć nikt tego nie usłyszy. I wiem, naprawdę wiem. Że te trybuny nigdy nie zapomną mojego głosu. Moja trumna będzie tylko wyrazem tego, że nigdy się nie poddałem, że walczyłem do końca, nigdy nie mówiąc Basta. | niby_inny
|
|
 |
|
"chce siedzieć z Tobą na huśtawce w ogrodzie, patrzeć jak nasze dziecko biega po trawie przy tym głośno krzycząc i się wyglupiajac, wtedy to spojrzysz na mnie z uśmiechem, dasz całusa a nasze dziecko z daleka będzie mówiło blee. przybiegnie do mnie i powie "tatoooo kocham cię" poczuje wtedy to zajebiste uczucie, uniose się metr nad ziemią i odpowiem "ja ciebie też synku". Ona patrząca na mnie szczęśliwym wzrokiem, przytuli nas wszystkich i powie "a ja was kocham obydwu, moi mężczyźni" znajdę w tej naszej bliskości każdy kawałek szczęścia i zachowam go głęboko w sobie. by już tak na zawsze pozostało."-dla.niej
|
|
 |
|
"idziemy na przekór wszystkim, cały świat mamy w dupie, idziemy nieznanymi drogami, wdychając powietrze lekko skazane szczęściem, mamy dużo sił by dalej walczyć i żyć, nie brakuje nam nic, nie potrzeba nam wody by tu żyć."-dla.niej
|
|
 |
|
"bądź zawsze tu przy mnie. krzycz gdy zrobię coś źle, daj buziaka gdy zrobię coś dobrze. całuj mnie namiętnie i słodko jak zawsze to robisz, dłonia szukaj drogi po moim ciele do nieba, pytaj czy Cię kocham przy tym patrz mi głęboko w oczy i odnajdz w nich całą siebie a potem myśl "jak ja się tam znalazłam" odpowiem prosto. Bóg mi Ciebie zesłał skarbie, by jeden z jego aniołów ogarnęła umysł, zaopiekowala się jego sercem, potrafiła się nim zająć, rozśmieszyć go w każdej sytuacji, by jedna dziewczyna zmieniła jego życie i pozostała w nim na zawsze."-dla.niej
|
|
|
|