 |
|
"tam gdzie świeci słońce, nie ma stresu, brakuje gwiazd, o wietrze nie słychać, od ucha do ucha odbija się prawdziwej natury głos. odnalazłem tam Ciebie, diament pośród różnych kamykow, zaopiekowalas się moim sercem, memu ciału nadalas znów życie. powoli czarowałaś mnie wzrokiem uwodziłaś non stop, wiedziałem że odnalazłem już szczęście, nie potrzebowałem już nic."-dla.niej
|
|
 |
|
"jesteś moją ślicznotka bo jesteś dla mnie najpiękniejsza, moją królewna bo tylko Ty możesz nosić koronę, moim koksem bo tylko Ty to mój najlepszy przeciwnik w walce, mój kotek bo czasami tak pięknie wyginasz ciało, moim skarbem bo jesteś najcenniejszą osoba w moim życiu, moim cukierkiem bo jako jedyna osładzasz mi życie, moją raperową damą bo tylko Ty nie jesteś taka jak inne i masz swoje zasady, jesteś moim kochaniem bo jako jedyna tak mocno mnie kochasz."-dla.niej
|
|
 |
|
Nie chcę wiedzieć co u Ciebie i czy dużo się pozmieniało. Nie chcę pytać o Nią albo o to, czy była warta Naszego rozstania. Nie interesuje mnie jak idzie Ci w szkole i czy zakopałeś wojenny topór z mamą. Nie wiem, czy tęsknisz i żałujesz, i niech tak pozostanie. Nie chcę już o Tobie słyszeć. Nie chcę próbować rozumieć, dlaczego tak postąpiłeś. Nie chcę twoich powrotów i nieszczerych spojrzeń. Nie mam zamiaru wracać do przeszłości, bo to boli. Wiesz, nawet już nie oczekuję Twojego 'przepraszam'. Chyba zrozumiałam, że tak naprawdę, nie było warto. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Nigdy nie wiem co się zdarzy ale idę znów na mecz. Godzina piąta nad ranem wstaje równo z wieloma innymi chłopakami, którzy są teraz w swoich domach. Biorę głęboki oddech i w głowie jest jedna myśl - co będzie gdy. Punkt szósta wszyscy się zbierają już na dworcu, każdy wita się z każdym przecież znamy się doskonale. Zaczyna się lekkie odliczanie czasu bo znów spóźniają się we dwóch. Nerwy noszą, każdy jest już nabuzowany i rozkminia fakt czy kogoś nie spotkamy na trasie. Bóg ma nas w obronie - nas fanatyków. Ludzie mijają nas dużym łukiem - trzymają swoje dzieci za rękę jeszcze mocniej. Każdy na każdego - zakładamy kominiarki wszyscy w 2 sekundy i wbijamy znów w pociąg, który nadjeżdża na stację. Przeszukujemy szybko przedziały. Ogarnięta szybka sytuacja - wroga brak, każdy się rozluźnia. Jeden kręci coś drugiemu, podaję flakon wódki i znów cały wagon się śmieje. Ludzie się nas boją - tłumaczą coś swoim dzieciom czemu jesteśmy ubrani prawie tak samo w drużynowe barwy. | niby_inny
|
|
 |
|
Jeszcze jakiś czas temu chodził do szkoły i cieszył się życiem. Żył na pełnej kurwie, a każdego dnia uczył się prawa ulicy. Może i za często zmuszałem go do ciężkich, kilku godzinnych treningów ale to wszystko było dla jego dobra. Z dnia na dzień stawał się lepszym fighterem, a czasem nawet pokonywał mnie za liniami ringu. Nie obchodziło mnie nigdy jego zmęczenie i brak siły - biegałem równo z nim. I może to był błąd, że dzieliłem mu towar, że dawałem bletki i milczałem kiedy Matula pytała skąd to ma. Może po prostu za dużo od niego wymagałem biorąc go od najmłodszych lat na mecze i pokazując mu bandyckie życie. Znów patrzę na jego bezwładne ciało okryte bielą - oczy zachodzą mi łzami i zaciskam pięści w kieszeniach. Znów wracam nasiupany do mieszkania szukając w lodówce szczęścia by zatopić w wódce krople łez. Tym razem to ja przegrałem i go zawiodłem. | niby_inny
|
|
 |
|
Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię Kocham Cię i nawet nie myśl że przestałem !
|
|
 |
|
"lubie te chwilę gdy śmielemy z byle czego a Ty mówisz- dlaczego przestajesz się śmiać wtedy co ja? i zaczynamy od nowa cieszyć, to są fajne chwilę, zajebiście było w kościele, siedzimy cicho a Ty- wiesz że oddychamy tak samo? ja się tylko uśmiechnąłem i pomyślałem że nawet na takie szczegóły patrzysz. dobrze że w wszystkim mamy tak samo lub podobnie. Mój największy skarb, którego kocham najmocniej i nigdy go nie zostawię."-dla.niej
|
|
 |
|
"ogłaszam wszem i wobec nie ma mnie dla ludzkości."-Paktofonika
|
|
 |
|
"mówię Kocham Cię, byś wiedziała że miłość do Ciebie jest nieograniczona nie zna końca. próbuje Cię zadowalać i pomagać byś była najszczęśliwszą dziewczyna na świecie. całuje jak najlepiej, przytulam jak najmocniej byś czuła się bezpieczna i zaprowadzić Cię do krainy rozkoszy. chce dla Ciebie jak najlepiej nie oczekując nic więcej niż tylko klucz do Twojego serca, niby go mam ale chyba tak naprawdę nie jest."-dla.niej
|
|
|
|