 |
|
"nie ma Cię tu, nikt nie widzi Twojej osoby, nie słyszy Twojego głosu, nikt. ja? słyszę jak spacerujesz po moim sercu, lekki tupot stóp, zaczynam się uśmiechać, zaraz słyszę Twój głos- Karol Ty nigdy nie umiesz być poważny. w sumie to prawda. po chwili przed oczami mam Twój obraz, uśmiechasz się, próbuje wstać by Cię przytulić i już nie puścić, z Twoich ust wyszły słowa- kocham Cię, chciałem Cię złapać ale zniknęłaś. chciałem tak bardzo Cię zatrzymać ale się nie udało cóż, może następnym razem."-dla.niej
|
|
 |
|
Dziwie się sobie, że pokochałam takiego człowieka jak Ty. Naprawdę / kropeczka
|
|
 |
|
Nie ma nic gorszego niż człowiek, który się czegoś spodziewa...I którego nic nie spotyka.
|
|
 |
|
I zastanawiam się, kto pierwszy powie to, co oboje wiemy.
|
|
 |
|
"żyje na tym świecie, dziennie połykakając tabletkę szczęścia, biorąc haust przepełnionego miłością powietrza, wstaje rano w głowie te same myśli- dlaczego jesteś tak daleko? myślę o tym cały czas. jem śniadanie takie jak zawsze czyli praktycznie nic, zlizuje tylko wargi od Twojego smaku ust to mi wystarcza. plątam się po domu bez żadnego celu, najczęściej kładę się do łóżka i wspominam dobre chwilę z Tobą, zapominam się czasami i z przyzwyczajenia przytulam poduszkę, zamykam oczy i próbuje coś Ci powiedzieć ale zazwyczaj uświadamiam sobie że Ciebie tu nie ma, słodkiego pysiaczka, bez którego jest mi tu źle i smutno."-dla.niej
|
|
 |
|
KOCHAM CIĘ I TĘSKNIĘ ZNÓW SPAĆ NIE MOGĘ
|
|
 |
|
Wiem Młoda, że teraz potrzebujesz mojego wsparcia i przepraszam, że znów zostawiłem Cie samą w tym całym syfie zwanym życiem. Przepraszam, że zamilkłem i przestałem do Ciebie przyjeżdżać. Przepraszam, że znów patrzysz na mój status na skype, a mnie nie ma, a słoneczko na GG jest czerwone. Przepraszam, że Cie zawiodłem po tym całym czasie który ze sobą spędziliśmy. Przepraszam, że jestem takim dupkiem bo dzwoniłem do Ciebie codziennie by powiedzieć Ci tylko - Śpij Gówniaro. Dobranoc. - najczęściej Cie budząc i tym samym wkurwiając tylko po to by za kilka sekund wywołać uśmiech na twojej twarzy. Nie długo kończysz siedemnaście lat. Będę obok Ciebie może nie w dzień urodzin ale kiedy tylko będę mógł. Wiem, że nie chcesz prezentów, a mojej obecności. Przecież traktowałaś mnie kurwa jak przyjaciela, brata - odwzajemniam Ci tym samym nadal. Nie doceniłem ile dla mnie robiłaś. Ile razy wyciągałaś mnie z bagna i nigdy się ode mnie nie odwróciłaś. Kocham Cie Andżelka i dziękuje. | niby_inny
|
|
 |
|
przyznam, że byłem zadowolony, że to już koniec
|
|
 |
|
Skromny toast za te smutne oczy w lustrze.
|
|
 |
|
"Może to głupie, ale czasem coś się udaje tylko dlatego, że wierzysz, że się uda. To chyba najlepsza definicja wiary, jaką znam."
|
|
|
|