 |
|
Zrozumialam ze nikt nie kest w stanie zastapic Ciebie. Wmawiam sobie i oszukuje sama siebie ze juz Cie nie kocham. Na siłę chce poczuc cos do kogoś innego z mysla ze sie uda. Ale strace nadzieje ze bede szczesliwa. Bez Ciebie to niemozliwe /kropczka
|
|
 |
|
Wewnetrzne rozdarcie. Gdy jesteś z kim kto Cie nie kocha. Wiesz o tym ale bez obecnosci tej osoby nie jesteś w stanie normalnie funkcjonować/kropeczka
|
|
 |
|
mówi że tęsknił a ja rzucam go na łóżko. I nie wiem naprawdę nie wiem dlaczego to robimy , czy ze zwykłego pożądania , z miłości czy dlatego że w głowie szumi nam alkohol. A potem jest we mnie i kocham go ,. wiem to i widzę to w jego oczach i zaraz świat się kręci i czuję nieśmiertelność , nieskończoność , wieczność. I budzę z jego dłońmi oplecionymi wokół mojej tali i słyszę jego lekko nierównomierny oddech i jest obok , znów jak gdyby był tam przez ten cały czas w którym go brakowało, jak gdyby nigdzie się nie ruszał , jest obok , śpi , tak naturalnie , spokojnie jak gdyby nigdy nie wychodził z tej sypialni , słyszę bicie jego serca , czuję go , jest tu , tak jak obiecywał , jest tak jak miało być , bo przecież miał być zawsze . / nacpanaaa
|
|
 |
|
Czasami wydaje mi się, że jestem stworzona po to, aby cierpieć.
|
|
 |
|
Czasami tęsknota nas przerasta. Zdolność oddychania odchodzi. Zaczynamy się dławić powietrzem, zamiast łzami. Świat zatruty jest miłością, a my stajemy się bezdechem.
|
|
 |
|
Nie chcesz to nie kochaj ,nie pisz ,nie dzwoń ale zobaczymy ,ile tak wytrzymasz..
|
|
 |
|
"to dzięki Tobie polubiłem czynność jaką jest całowanie, to dzięki Tobie moje ramiona są Twoim schronieniem, bo Ty potrafisz w nich zamieszkać, dzięki Tobie moja dłoń, wędruje po Twoim ciele podkreślając Twoje delikatne ciało, dzięki Tobie moje oczy znalazły stały punkt patrzenia, który pomaga im się zrelaksować i odpocząć, dzięki Tobie na mojej twarzy codziennie widnieje uśmiech a serce ogarnia ciepło, ponieważ widzi tak piękną osobę, która w każdej sytuacji umie mnie rozśmieszyć i wyciągnąć ze mnie tyle miłości ile potrzebuje, a szczęście oddaje mi w podzięce za miłość. dzięki Tobie tak mocno Cię pokochałem, bo pojawiłaś się w moim życiu, z którego już nigdy nie wyjdziesz."-dla.niej
|
|
 |
|
Zrób coś dla mnie. Zatęsknij za mną i dojdź do wniosku, że beze mnie jest Ci źle.
|
|
 |
|
I nagle robi się tak bardzo źle. Nie wiadomo dlaczego, ani przez co, po prostu nagle pojawia się taki przeszywający smutek.
|
|
 |
|
Ja mam kryzys permanentny. Jestem typem depresyjnym, trudno jest mi się cieszyć z czegokolwiek, widzę świat w ciemnych barwach. Jest fajnie, bo pijemy herbatę, gadamy, jest ładna pogoda, ale mam w sobie czarną dziurę, która cały czas promieniuje. Jak każdy zneurotyzowany typ przeżywam momenty euforii. Im większa euforia, tym potem większy dół. Taka sinusoida, bez równowagi.
|
|
 |
|
Wiesz czego pragnę? Żeby wszystko w końcu było okej. Żebym mogła zasypiać z myślą, że jestem cholernie szczęśliwa, że już na drugi dzień znów będę mogła Go zobaczyć, przytulić, złapać za rękę i powiedzieć mu ile dla mnie znaczy. Bym mogła nosić Jego za dużą bluzę, która przesiąknięta będzie Jego zapachem. By On śmiał się ze mnie, gdy palnę jakąś głupotę, by siedząc mu na kolanach On bawił by się moimi włosami . Po prostu niech w końcu będzie przy mnie i już nigdy nie odejdzie.
|
|
|
|