 |
|
-czuję, że między nami coś jest.
-masz rację, coś jest - to się nazywa przepaść intelektualna.
|
|
 |
|
skacząc ze swojego ego na IQ zabiłbyś się
|
|
 |
|
bo ja kocham Jego numer telefonu na moim wyświetlaczu. To taki piękny numer.
|
|
 |
|
moja duma - wstrętna, skulona
parszywa suka
nie pozwala mi wstać
i biec do ciebie.
|
|
 |
|
piętnaście minut kończymy rozmowę. nie potrafimy krócej.
|
|
 |
|
odliczam dokładne 10 sekund i biorę głęboki wdech,
stoję, nie reaguję, jest dobrze.
|
|
 |
|
'chce się budzić obok Ciebie rano, punkt szósta,
iść do pracy niosąc smak miłości na ustach'
|
|
 |
|
-cham! babiarz! skurwysyn!
-przeszło?
-na 10 minut.
|
|
 |
|
Czasem po odłożeniu słuchawki czujesz się zraniona. Cierpisz i wiesz, że ten ból będzie narastał. Rozmowa była przykra, a jednak smutno Ci że się skończyła. Masz wtedy ochotę walnąć telefonem, a także głową o ścianę.
|
|
 |
|
I słuchać Cię kilka godzin i dziękować sobie w myślach, że jesteś obok mnie. że mam Cię przy sobie. że mogę poznać każdą Twoją myśl. każdą opinię. mieć wpływ na każdy Twój wybór. nigdy nie pojmiesz co dzieje się w mojej psychice.
|
|
 |
|
i nagle zrobiło się źle . po prostu źle . tak jak wtedy kiedy wyjechałeś tylko tysiąc razy gorzej . wtedy przynajmniej wiedziałam że wrócisz .
|
|
|
|