 |
|
Mimo udawania, że nic mnie on nie obchodzi w środku duszę się uczuciem do niego. Nikt nie wie ile kosztuje mnie zwykłe przejście obok niego z podniesioną głową patrząc na jego nową dziewczynę, jak bardzo ranią mnie myśli, że teraz pewnie spędza z nią czas i mówi jak bardzo ją kocha. Czasem upadam z bólu, chce mi się krzyczeć ale nie potrafię wydobyć z siebie słowa. Łzy nie pozwalają patrzeć, więc zamykam oczy. Trwam tak jakiś czas a ból od środka nie pozwala mi się podnieść. Przesuwając dłoń na serce z moich ust wydobywa się ciche 'proszę, przestań'. Ale przechodzi tak jak wszystko inne. Nadchodzi moment w którym wstaję, wycieram łzy i wracam do rzeczywistości wiedząc, że to i tak wróci. Bo o nikim nie można zapomnieć tak po prostu.
|
|
 |
|
kocham go, zawsze pozostanie na pierwszym miejscu w moim sercu , ale nie mogę tą miłością niszczyć sama siebie i zadawać z dnia na dzień coraz większe ciosy w plecy , przepraszam że nie chce juz Cie kochać. / namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Czasami życie zaskakuje. Sprawia, że zwyczajnej dziewczynie spełniają się marzenia. Takiej dziewczynie, która nigdy się w niczym nie wychylała, nie rzucała się w oczy, nikogo nie obchodziła, dla nikogo nic nie znaczyła, nie była nikomu potrzebna, do niczego się nie nadawała, wszystko psuła, czego tylko się dotknęła. Takie marzenia, o których śniła nocami, których nikomu nigdy nie wyjawiła, które pomagały jej przeżyć dzień, przeczekać wiele godzin, choć podziwiała je tylko w filmach..
|
|
 |
|
Porównując do najstraszniejszych horrorów, moje życie było... normalne. Teraz natomiast jest piękne..
|
|
 |
|
Gdybym miała nieodporny jedynie rozum, to byłoby dobrze..
|
|
 |
|
Mam nazwisko. To jedna z niewielu rzeczy, jakie łączą mnie z innymi osobnikami gatunku ludzkiego..
|
|
 |
|
" Nigdy nie groź bronią, jeśli nie chcesz jej użyć. " ..
|
|
 |
|
` Inna, niekoniecznie gorsza lub lepsza... Nietypowa..
|
|
 |
|
" Czasem lepiej odejść od zmysłów, by nie zwariować. " ..
|
|
 |
|
Nieczęsto decyzje, które podejmujemy są właściwe. Jeszcze rzadziej trudno jest nam przyznać się do popełnionego błędu..
|
|
 |
|
Na początku było mi źle ale wiedziałam, że muszę to zrobić i nawet największe uczucie nie ma tutaj znaczenia. Musiałam zakończyć tą znajomość, chorą miłość i uzależnienie do Ciebie. Walczyłam sama z sobą by nie odpisać Ci na wiadomość, nie zadzwonić i nie usłyszeć Twojego głosu w słuchawce bo najzwyczajniej tęskniłam za tym jak słodko zdrabniałeś moje imię, kłóciłeś się, że kochasz bardziej ode mnie. Ale musiałam przestać patrzeć przez okulary zamalowane miłością a spojrzeć w przyszłość. Dziś? Nie jest dobrze ale lepiej, nadal mi Ciebie brakuje ale chyba już nie tęsknie. Czuje się wolna, zdolna do wszystkiego jeśli tylko tego chcę, nie będąca dla kogoś tylko na moment.
|
|
|
|