 |
|
ale Bóg zmienił imię już dawno na groteska, niby wielu go kojarzy, ale nikt go raczej nie zna
|
|
 |
|
co będzie dziś? nie wiem, nie wiem. To może jeden z Twoich najlepszych dni
|
|
 |
|
napisałem list choć nawet nie znam twojego imienia, nie wiem nic a nic o tobie ale czy to coś zmienia?
|
|
 |
|
bo rzeczywistość, nie jest niczym innym niż grą, w której Ty nie jesteś nikim innym niż mną
|
|
 |
|
nie wiem, który to raz siebie tu sam katuje drinkiem znów
|
|
 |
|
` to nie jest tak, że ja śmieję się z ludzi. Po prostu mam do nich dystans. To nie jest tak, że jestem arogancka i pyskata. Najzwyczajniej w świecie bronię swojego zdania. Nie zmieniam przyjaciół co jakiś mały odstęp czasu, ale to właśnie oni udowadniali że nie warto przywiązywać się do ludzi. Nie mów że marnuję sobie życie swoim postępowaniem. Ja po prostu spełniam postanowienie życia według swoich, nie zawsze słusznych i akceptowanych przez społeczeństwo reguł. Nie mów za plecami o moim wyglądzie. Mam prawo do noszenia tego, w czym czuję się sobą. Nigdy nie chciałam utracić w tym cholernym świecie wartości siebie. I co najważniejsze. Nie jest tak, że nie potrafię kochać. Najzwyczajniej w świecie kiedyś bardzo mocno się zawiodłam. To powinno Ci wystarczyć, nie mów więcej. / odratowana
|
|
 |
|
Wiesz co jest naszym problemem? Ty nie jesteś szczęśliwy z nią, ja nie jestem z nim. Wracamy myślami do tych wspólnych chwil, ale nikt nie powie tego głośno. Bawimy się w swoich teatrzykach, czasami nawet wierzymy, że może się udać, ale potem, puch, wracamy na start. Wiesz co nas dzieli? My sami./esperer
|
|
 |
|
Nie uwierzysz, jak blisko mojego serca jesteś zawsze, kiedy przytulam się do ciebie myślami. To działa zupełnie tak, jak twoja teoria bliskości dusz, bo chociaż nie czuję twoich rąk na moim ciele to zawsze wiem, jeśli kładąc się do łóżka myślisz o tym, że właśnie kładę głowę na twojej klatce piersiowej. Patrzę przed siebie i nie widzę żadnej przyszłości dopóki nie poczuję w sobie twojego serca, zapewniającego, że ta przyszłość nie będzie dzielona między nas, ale wręcz odwrotnie. Idę przed siebie ze świadomością, że trzymasz mnie za rękę i bacznie obserwujesz każdy mój krok. W oczach masz strach, ze mogę uciec, w sercu miłość, a w duszy wiarę, że nigdy nie oddalę się od ciebie dalej niż na kilka oddechów i kilka uderzeń serca. Ja będę tu stać i na ciebie czekać. Zawsze. Aż do momentu, w którym oboje będziemy gotowi i będzie nam dane zacząć wszystko tak naprawdę. /dontforgot
|
|
 |
|
Widziałeś mnie setki razy nago, od razu po przebudzeniu, nieogarniętą też, chorą, zmęczoną, marudną, czy zalaną w trupa, gdzie rzygałam w Twoim łóżku. Jesteś całym moim światem, I love you.
|
|
 |
|
Brak odpowiedzi też jest odpowiedzią..
|
|
 |
|
"Mnie to ogólnie mało nawet we własnym życiu." true ..
|
|
|
|