 |
|
Nigdy nie udawałam tak jak dzisiaj ok 11:37-39. Pojawił się na horyzoncie z tym charakterystycznym, niby przerażonym wzrokiem u boku swojego kolegi. Stał przy kolumnie, patrzył się przez jakiś czas centralnie na moją postać. Nie przestałam żywo dyskutować z koleżankami, ani się uśmiechać. Na zewnątrz mnie nic nie uległo zmianie. Nawet poprawiałam nową fryzurę z wdziękiem i starałam się zachowywać tak, żeby pożałował. A w środku wszystko mi pękało. Jeszcze ta czerwona bluzka. Po prostu świetnie. Nie wiem, jak jeszcze mogę "się poprawić", żeby tylko spowodowało to zmianę jego reakcji. Niech zdobędzie się chociaż na szczery uśmiech. To sprawi, że będę wiedzieć odrobinę więcej. Tego mi brakuje. Wiedzy..
|
|
 |
|
jakby sny się spełniały to miałabym zajebiste życie. < 3
|
|
 |
|
Mam wrażenie, że miłość ode mnie ucieka, jakby nie czuła się mile widziana. A jednak jeżeli przestanę myśleć o miłości, będę niczym.
|
|
 |
|
Kiedyś to wyliczanka rozwiązywała wszystkie problemy
|
|
 |
|
Najgorzej ten tydzień się nie zapowiada..
|
|
 |
|
chciałam o tobie zapomnieć, ale gdzieś na dnie serca leży okruszek miłości, kropelka nadziei, milimetr szansy, deczko wiary, grosik wspomnień, sekunda tęsknoty.
|
|
 |
|
Sekret jest bezpiecznie ukryty za pięknym uśmiechem...
|
|
 |
|
Mam potrzebę bycia czyimś powietrzem
|
|
 |
|
teraz Ci zależy? a co robiłeś, jak mi zależało. siedziałeś z nią. wielka zakochana para. ona odeszła, a ty chcesz być ze mną. sory kolego, ja nie milionerzy. nie mam wyjść awaryjnych. nie bawimy się w koła ratunkowe. zmądrzałam.
|
|
 |
|
Ze wszystkim sobie poradzę, ale sama się nie przytulę
|
|
 |
|
Sen jest drugim życiem, widzisz w nim to czego naprawdę pragniesz
|
|
|
|