 |
|
Nigdy nie pomyślałabym, że zmęczę się tą miłością. Zmęczę się tym czekaniem, niepewnością i kłótniami. Stracę cierpliwość do wybaczania i rozmów, które miały wszystko naprawić. Nie spodziewałam się, że dojrzeję do tego, że będę umiała odejść, mimo, że tak mocno kocham. Muszę wybrać siebie./esperer
|
|
 |
|
cześć kochanie. Jest coraz gorzej. Nie wiem, jak długo jeszcze wytrzymam. Wiesz ? poznałam Go. Jest zupełnie inny niż Ty. Ma zielone oczy i blond włosy. Ma tylko jedną wadę.Nie jest Tobą. Jest odskocznią. W pewnym sensie zastępuje mi Ciebie. Ale tylko na chwile. Ze mną też bywa różnie. Bóle każdego dnia coraz bardziej się nasilają. Choroba znowu wróciła.Nie wiem co będzie dalej.Może niedługo dowiesz się, że byłam ? że byłam, ale już mnie nie ma. Miałam brązowe oczy i kochałam życie.a potem ? potem zapomniana przez wszystkich umarłam. Tak kochaie, to mój koniec. /dreamersoul
|
|
 |
|
''Kilka przyszłych miesięcy zostało naznaczonych chorobą.Tego nie było w planie, podobno.Czuję się oszukana, wkurzona,zagubiona,nie chciałeś być sam,traktujesz ten czas jak kolejny etap wspaniałych wakacji, pierwszych takich od dawna.Kocham Cię.Zamknij mnie proszę w żelaznych objęciach i przytrzymaj tak długo,tak długo jak będę tego potrzebowała,pozwól mi być choć przez chwilę egoistką bym mogła nazbierać sił do wspierania Ciebie.Nigdy nie zobaczysz mnie dojrzałej,nie poznasz swoich wnuków,nie będzie Ciebie gdy będę potrzebowała się do kogoś przytulić,zwierzyć,byłeś moim najwspanialszym przyjacielem,a puste miejsce przy wigilijnym stole już na zawsze nabierze dla mnie całkiem nowego znaczenia.Żałuję, że nie było mnie przy Tobie każdego cennego dnia,że tak wiele razy dałam Ci w kość,a teraz kiedy jestem świadoma jak niewiele wspólnego czasu nam zostało głupieję nie bardzo wiedząc jak go wykorzystać,możliwie jak najlepiej.Uczyniłeś moje życie pięknym,chcę tego również dla Ciebie.''~leeaa
|
|
 |
|
''Ze wszystkich swoich sił, z całej mocy mojej usiłuję skupić się na megalomanii. Jak tego dokonać gdy nie wierzy się we własną doskonałość, jak próbować choćby odkrywać jej zakątki kiedy nie zna się własnej wartości i swoich własnych możliwości? Życie jest moją jedyną opoką, oddech jedyną rzeczą, której nic nie jest w stanie mi odebrać, ja jestem swoją własną inspiracją. Inspiracją niezwykłej pokory, ponieważ nawet przed samą sobą nie potrafię przyznać, że cokolwiek znaczę. Już wiem, wiem, że być człowiekiem to być pięknie niedoskonałym. Człowiek - to bardzo pojemne słowo. Do końca swoich dni pracować będę nad nadawaniem sensu własnej osobie, niczym malarz perfekcjonista, tworzyć będę z niezwykłą dokładnością, nie skończę aż do śmierci. Mam wpływ na rzeczywistość, mogę ją współtworzyć, to niemal niemożliwe by szarość i przeciętność otaczające mnie były nieodwołalne, czy da się coś zmienić? Zamierzam się tego dowiedzieć.''~leeaa
|
|
 |
|
''Permanentnie osaczona przez burzę myśli, opadam w dół, czuję jak zdobywają władzę nad moją głową. Są coraz bardziej ponure, mają gorzki smak skąpany w defetyzmie. A ja? Ja jestem niczym czysta źrenica, ironia, artyzm, którym wyróżniam się na co dzień poprzez niezrównany charakter, obnażanie przed wami cząstki swojej duszy, jestem sztuką, a to wszystko jest gdzieś poza życiem. Oddycham, to wszystko. Czuję, widzę, wącham, przeżywam, jedyną namacalnością jest teraz tchnienie wiatru w samym środku mojego prywatnego nieba. Tu, w swojej głowie jestem wolna, unoszą mnie skrzydła wyobraźni.''~leeaa
|
|
 |
|
było wielu tych, którzy we mnie nie wierzyli. pamiętam czasy, gdy słyszałam za plecami śmiech, gdy leciałam z boomboxem na boisko, żeby tańczyć. stali, pryglądali się, i obgadywali - a ja tańczyłam, mimo wszystko. teraz od tych samych fałszywych mord dostaję propsy, a gdy tylko wyjdę na boisko potańczyć, oglądają to z koparą opuszczoną na glebę. było warto, mimo tylu niepowodzeń, tylu zakwasów, tylu godzin spędzonych na treningach - nawet tylko po to, by udowodnić im, że potrafię. | kissmyshoes
|
|
 |
|
zastanów się, jaki gnój zrobiłeś mi z psychiki. pomyśl nad tym, co czuł ten dzieciak, któremu wciąż wmawiałeś, że jest najgorszy. zastanów się jak cholernie bolało to, że zamiast uścisku ojca, czułam tylko Jego pięść, albo słyszałam słowa: "jesteś zerem". nawet nie masz pojęcia ile razy stałam z Twoim pistoletem, zastanawiając się jak lżej by Ci było, gdyby mnie nie było. czułam się jak śmieć - niepotrzebna, wypluta, samotna. zabiłeś we mnie człowieka, zabiłeś tą wiecznie szczęśliwą Żaklinę, która nie pragnęła niczego więcej niż słów: "kocham Cię, córeczko" - czy to tak wiele? ... || kissmyshoes
|
|
 |
|
Na sercu kamień, z ust cisza. Znów się nie znamy i mijamy wśród pytań.
|
|
 |
|
Nie wywyższaj się kurwa, jak masz wzrost metr trzydzieści.
|
|
 |
|
Kiedyś może nauczymy się kochać siebie jeszcze raz.
|
|
 |
|
Jak diabeł mógłby pchać mnie w ramiona kogoś, kto przypomina anioła gdy tylko się uśmiechnie.
|
|
|
|