 |
|
- poproszę lek przeciwbólowy.
- a na co ma być.?
- na serce.
- a jaki rodzaj miłości.?
- wielka, bezgraniczna i nieodwzajemniona.
- och, przepraszam, ale niestety wszystkie już wyszły, jest duże zapotrzebowanie.
|
|
 |
|
`- Co mam zrobić żebyś mi wybaczyła?
- Kup mi jacht.
- Ee ee... ale ... po co Ci jacht?
- No jak mnie wkurzysz to sobie popłynę.
|
|
 |
|
`-Dlaczego płaczesz?
-Zgubiłam instrukcję.
-Do czego?
-Do życia.
|
|
 |
|
' I nawet nie wiesz, jak zazdroszczę Ci tego, co masz; Jego, i cały ten cholernie kolorowy świat! '
|
|
 |
|
Gdy zamykam oczy widzę Twoją twarz, Twój uśmiech, który promieniuje, jak słońce z zenicie.
|
|
 |
|
w kolorach teczy tanczaca wsrod kropli nowojorskiego deszczu...; )
|
|
 |
|
Być z Toba, zanurzyć twarz w twych dłoniach i nie dotknąc nigdy dna
|
|
|
|