 |
|
no powiedz czy opłacało Ci się go wtedy olewać ? ..
|
|
 |
|
- jesteś głupia ! - nie głupia, tylko zakochana :) - a co to za różnica ? xdd
|
|
 |
|
Nie wiem jak ty , ale mi dużo nie trzeba. bo mam coś czego kupić się nie da. .
|
|
 |
|
Gdy w moich oczacg zobaczysz łzy, nie pytaj `dlaczego` I tak Cię okłamie. . . ; (
|
|
 |
|
-Dalczego płaczesz .? - Zgubiłam instrukcję. . ; ( - Do cezgo .? - Do życia. . ; (
|
|
 |
|
ułóż rozsypankę: na, chcę, Cię, Tobą, z, być, kocham, zawsze.
|
|
 |
|
Kocham Cię mocniej niż potrafię, tą miłoscią się nie bawię...
|
|
 |
|
wyrwał jej parasolkę z dłoni i kazał się gonić w deszczu. jej trampki tonęły w kałużach, a włosy kręciły się na wszystkie możliwe strony. - jesteś bezlitosny! - wykrzyknęła z dziecięcym wyrazem twarzy. podbiegł do niej i czule całując w czoło, wręczył parasolkę do dłoni. wziął ją na ręce. niósł ją tak przez całą drogę, aż doszli do jej domu. ściągnął delikatnie jej trampki i położył na kaloryferze. wziął ręcznik i zaczął bezszelestnie wycierać jej włosy. - przepraszam, kochanie. - powiedział, patrząc jej prosto w oczy. - chciałem Cię przygotować ... - na co? wykrztusiła z niezrozumieniem, wypisanym na twarzy. - na moje odejście. - wyszeptał, spuszczając swój speszony wzrok. - na co?! - zaczęła krzyczeć. - spokojnie, kochanie. to był sprawdzian. oblałaś. nie poradzisz sobie beze mnie, zostaję. - odetchnęła z ulgą. wtulając się w Jego muskularne ramiona, wyszeptała, że jeszcze jeden taki numer, a osobiście go zabije. tak dla sprawdzianu // abstracion
|
|
 |
|
.jeżeli ktoś nie kocha cię tak jakbyś tego chciał, nie oznacza to, że nie kocha cię on z całego serca i ponad życie .'
|
|
|
|