 |
|
świat który znaliśmy nigdy nie wróci, czas który straciliśmy nie zostanie nam oddany.
|
|
 |
|
kiedy już czuje że to rzucę kiedy chce uciec z takim poczuciem że już nie wrócę mimo zakłóceń ty sprawiasz że staje jak uczeń wiesz gdzie mam duszę i wiesz że jeśli chcesz otwierasz mnie jak kluczem
|
|
 |
|
Oczy i uszy też nie zawszę mówią prawdę,
jak zgadnę co jest naprawdę ważne?
|
|
 |
|
ta choroba to życie i jest dla nas śmiertelna, nie wiem co mam powiedzieć Ci, wytrzymasz..
|
|
 |
|
To brat - razem ze mną chwyci, co pod ręką, brat - z braku ojca to był mój mentor
|
|
 |
|
przecież więcej znaczy to, co przemilczane
|
|
 |
|
Możesz nie widzieć nic,gdy spoglądasz mi w oczy, ten syf pozbawił mnie jakichkolwiek emocji.
I stawiam kroki,choć czasem burzy się grunt. Moje stopy przeszły setki kilometrów trudnych dróg.
|
|
 |
|
Dziś znowu sztucznie zmniejszam wielkość źrenic,
Bo nie chcę patrzeć na świat którego nie zdołam zmienić.
|
|
 |
|
bycie jego wersją zapasową nie przynosiło większych korzyści. wyrwane sekundy z czasu kiedy był z kimś innym, litry wylanych łez.
|
|
 |
|
było, nie ma, nie powróci. zrozum to w końcu !
|
|
|
|