 |
|
wracamy do normalności. nic już nie czujemy, za nikim nie tęsknimy.
|
|
 |
|
i nie dyskutujmy o uczuciach, bo nie ma o czym dyskutować.
|
|
 |
|
słodkich snów, Ty egoistyczny skurwysynie.
|
|
 |
|
spierdalaj tam gdzie cię jeszcze nie było.
|
|
 |
|
Zrób coś dla mnie . Spierdalaj z mojego życia .
|
|
 |
|
czy brakuje mi go? skądże, dziś mam czyste dłonie ;)
|
|
 |
|
ona wciąż kusi dzieci wychowane na rejonie
|
|
 |
|
jedynym chłopcem, za którym będę biegać będzie mój synek bawiący się ze mną w berka.
|
|
 |
|
wole żyć sam niż z bandą nieszczerych statystów, od zawsze, z tym samym uśmiechem na pysku.
|
|
 |
|
nie ufaj szmacie, kto jest wróg a kto przyjaciel to Ci pokaże, samo życie w swoim czasie
|
|
 |
|
ja i cały mój skład dziś wjeżdżamy do klubu chcesz mi popsuć ten wieczór, ej lepiej nie próbuj.
|
|
 |
|
coś się kończy, coś zaczyna. dorastamy - tak już bywa.
|
|
|
|