 |
|
Po burzy zawsze wychodzi słońce :-) A problemy zbliżają ludzi do siebie. Po tym co nas spotkało dziś jesteśmy silni jak nigdy dotąd. Razem przez świat, razem przez całe życie
|
|
 |
|
I właśnie wtedy zrozumiałem, że muszę się skupić na tym, co w anegdocie zwanej życiem jest najważniejsze – na sobie.
|
|
 |
|
I wspomne choć boli, naturalnie skromnie
Nie potrzebuje pamietać o kimś kto zapomnial o mnie
|
|
 |
|
Chciałabym spędzić znów te kilka godzin z Tobą.
|
|
 |
|
I godzinami powstrzymuję się każdego dnia aby do Ciebie zadzwonić. By usłyszeć Twój głos, uśmiech może dlatego, że mnie usłyszysz.. I jedyną rzeczą jaką mnie powstrzymuje jest strach przed tym, że nie odbierzesz..
|
|
 |
|
Sobota, jak co tydzień wizął pieniadze i tyle go widzieli. Jednak skonczylo sie to inaczej. Nie wrocił na noc. Północ - telefon "Nie ma Go u Nas". Łzy i przerażenie. Milion myśli "a jak się zapił? Ma chore serce! Nie raz sie prawie udusił lub zabił" Podnoszę się i ide do pracy, niedziela ranek - telefon "Wrócił?" Znów ból po lewej stronie klatki. Po 48 godzinach czekania pojawił się, zapijaczony, posiniaczony, niepamiętajacy nic. Serce sie ucieszyło, umysł protestował. Znów bedzie to samo, jednak lepsze to niż niewiedza. Kocham Cie tato.
|
|
 |
|
“Chciałabym odebrać w środku nocy telefon od Ciebie i usłyszeć, że do mnie jedziesz. Tak po prostu, bez żadnego "cześć" i pytania, czy możesz przyjechać. Po prostu: "Jadę do Ciebie".
|
|
 |
|
Skąd to przeklęte przekonanie, że nie ma drugiego takiego, jak on? Skąd ta pewność? To się po prostu zdarza - poznajesz kogoś i już, czasami znacie się od dawna i dopiero po jakimś czasie coś zaiskrzy, ale zdarza się. To bzdura, że istnieje jedna prawdziwa miłość, że tylko jeden człowiek jest przeznaczony na wieki, a jego utrata łączy się z poszukiwaniem substytutów. Bullshit. Otwórz serce, bo jak na razie przepełniłaś je goryczą, żalem i smutkiem. Niepotrzebnie. Miłość jest tuż tuż, może nawet czai się za rogiem. Miej oczy szeroko otwarte, bo zdarza się, że nie dostrzegamy tego, co bliskie i mierzymy do tego, co odległe i niemożliwe. [ yezoo ]
|
|
|
|