głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika and

Nie chce więcej widzieć cię.  Choć znów spotkamy się na pewno. I znów trafiamy na siebie przez przypadek gdzieś.

ponaadwszystko dodano: 6 listopada 2014

Nie chce więcej widzieć cię. Choć znów spotkamy się na pewno. I znów trafiamy na siebie przez przypadek gdzieś.

Mam tego dosyć już  nie chce już tak żyć.  Oszukuje znów tu sam siebie  że do ciebie nie czuje już nic.  Jesteś egoistką i ja jestem egoistą.  Dajmy sobie ze sobą spokój. Chce właśnie tego  idź stąd!

ponaadwszystko dodano: 6 listopada 2014

Mam tego dosyć już, nie chce już tak żyć. Oszukuje znów tu sam siebie, że do ciebie nie czuje już nic. Jesteś egoistką i ja jestem egoistą. Dajmy sobie ze sobą spokój. Chce właśnie tego, idź stąd!

Ciągniemy się na dno.  Co krok  co dzień  co noc.  Włóczymy się po mieście.  Skończymy tam  gdzie nie chcesz.

ponaadwszystko dodano: 6 listopada 2014

Ciągniemy się na dno. Co krok, co dzień, co noc. Włóczymy się po mieście. Skończymy tam, gdzie nie chcesz.

Porozmawiajmy o tym jak ciężko jest zapomnieć tak nawzajem o sobie.  Przyznaje się tobie  łgam Nie możemy żyć bez siebie. Nie możemy razem być  Porąbane to pożądanie. Prócz niego o nie czuję do ciebie tu nic.

ponaadwszystko dodano: 6 listopada 2014

Porozmawiajmy o tym jak ciężko jest zapomnieć tak nawzajem o sobie. Przyznaje się tobie, łgam Nie możemy żyć bez siebie. Nie możemy razem być Porąbane to pożądanie. Prócz niego o nie czuję do ciebie tu nic.

Wiesz  jak tak myślę  że prędzej czy później nadszedłby taki moment  że już nigdy więcej byśmy się nie spotkali.  — Jakub Żulczyk

ponaadwszystko dodano: 6 listopada 2014

Wiesz, jak tak myślę, że prędzej czy później nadszedłby taki moment, że już nigdy więcej byśmy się nie spotkali. — Jakub Żulczyk

Ty myślałaś  że wróci i że będziesz miała happy end z tym pojebańcem. No cóż.  — Żulczyk.

ponaadwszystko dodano: 6 listopada 2014

Ty myślałaś, że wróci i że będziesz miała happy end z tym pojebańcem. No cóż. — Żulczyk.

nie chciała od niego nic prócz bycia przy nim  ten naćpany kretyn nigdy tego nie rozkminił

wszystkowsercu dodano: 6 listopada 2014

nie chciała od niego nic prócz bycia przy nim, ten naćpany kretyn nigdy tego nie rozkminił

pójdę z Tobą na parkiet wspomnień  jakiś rok w tył  gdy było całkiem dobrze

wszystkowsercu dodano: 6 listopada 2014

pójdę z Tobą na parkiet wspomnień, jakiś rok w tył, gdy było całkiem dobrze

czuje na sobie dłonie  brzydzę się swoich wspomnień  przerywa ciszę  dzwony w głowie  toczę znów wojnę  myślę  że to jest chore  ile bym dał  żeby zapomnieć..

wszystkowsercu dodano: 6 listopada 2014

czuje na sobie dłonie, brzydzę się swoich wspomnień, przerywa ciszę, dzwony w głowie, toczę znów wojnę, myślę, że to jest chore, ile bym dał, żeby zapomnieć..

 Jesteśmy jedną całością  jedną możliwością  patrz na mnie...

nibyslodko dodano: 5 listopada 2014

"Jesteśmy jedną całością, jedną możliwością, patrz na mnie..."

W pewnym momencie możesz spotkać kogoś  kto będzie dla Ciebie doskonały  w najmniejszych molekułach zaprojektowany by być Twoim największym skarbem i źródłem radości. Ta osoba może albo całkowicie Cię uszczęśliwić  albo totalnie zmiażdżyć.  — Radek Kolago

ponaadwszystko dodano: 5 listopada 2014

W pewnym momencie możesz spotkać kogoś, kto będzie dla Ciebie doskonały, w najmniejszych molekułach zaprojektowany by być Twoim największym skarbem i źródłem radości. Ta osoba może albo całkowicie Cię uszczęśliwić, albo totalnie zmiażdżyć. — Radek Kolago

Z ostatnim pocałunkiem jest tak jak z piciem strzemiennego  którego po raz ostatni wypija się tyle razy  że już nim samym można się upić. Najpierw pożegnały się zemną jej wargi  a potem szyja i miejsce za uchem  w końcu pożegnał się dekolt i już miała odchodzić  gdy nagle jej usta oznajmiły  że już nie pamiętają smaku  więc zaczęliśmy się żegnać od nowa  chociaż taksówkarz trąbił zniecierpliwiony. Ostatni pocałunek ma ze wszystkich najgorzej  zostawia po sobie niespokojne miejsce  zimne i nagle opuszczone jak dom  z którego w pośpiechu ktoś się wyprowadził.  Piotr Adamczyk  Dom tęsknot

ponaadwszystko dodano: 5 listopada 2014

Z ostatnim pocałunkiem jest tak jak z piciem strzemiennego, którego po raz ostatni wypija się tyle razy, że już nim samym można się upić. Najpierw pożegnały się zemną jej wargi, a potem szyja i miejsce za uchem, w końcu pożegnał się dekolt i już miała odchodzić, gdy nagle jej usta oznajmiły, że już nie pamiętają smaku, więc zaczęliśmy się żegnać od nowa, chociaż taksówkarz trąbił zniecierpliwiony. Ostatni pocałunek ma ze wszystkich najgorzej, zostawia po sobie niespokojne miejsce, zimne i nagle opuszczone jak dom, z którego w pośpiechu ktoś się wyprowadził. Piotr Adamczyk "Dom tęsknot"

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć