 |
|
Jak się rozstawaliśmy natychmiast brakowało tchu. Rozumiesz, jak jego nie było przy mnie (...) był gdzieś daleko, to mnie wszystko bolało. Dusiłam się i wszystko mnie bolało. Po tym duszeniu, kiedyś na początku (...) poznałam, że go kocham
|
|
 |
|
Chciałbym aby czas zatrzymał się gdzieś w maju,
byłbym wtedy w raju nie będąc nawet na haju
|
|
 |
|
Z boku stój nie znasz kroków nikt się nie pierdoli w tańcu.
|
|
 |
|
Tutaj gdzie żyjemy ból nie ma końca, cierpienia nowy rozdział.
Bo tutaj gdzie żyjemy musisz mieć w sobie siłę, żeby temu życiu sprostać
|
|
 |
|
To leci dla podwórek tych skalanych patologią
I też dla tych co to czują choć noszą Armani Giorgio
|
|
 |
|
Częstotliwość tej muzyki wciąga Cię jak narkotyki
|
|
 |
|
Powiedz mi prawdę, kochasz mnie, czy czujesz się tak jak ja
Wydzwaniam dwa-zero-zero, zamawiam kilka butelek i włączam
Obce stereo i patrzę jak tańczysz i myślę, że chyba coś jest nie tak
|
|
 |
|
Wiem, że czekasz i siedzisz tam, ale dzisiaj jestem sam
Wlewam do szklanki resztkę wódki, jestem pijany i stoję tak w kuchni
Próbuję odczytać kartkę od matki, chyba przypala się krupnik
|
|
 |
|
dwadzieścia trzy miesiące razem! ♥
|
|
 |
|
Tęsknisz za mną? Bo ja za Tobą tak. Wciąż jesteś w moich myślach,wciąż nawiedzasz moje sny. Serce,znów w jednym kawałku i podatne na zranienia, krzyczy,że kocha.
|
|
 |
|
wplatasz dłonie w moje włosy, delikatnie muskając mnie po szyi. patrzysz głęboko w oczy, nurkując w głąb mnie. przenikasz wzrokiem aż do samego serca i ogrzewasz je zwykłym spojrzeniem. zsuwasz palce w dół mojego kręgosłupa. czuję Twoje ręce na mojej talii. przysuwasz mnie do siebie, ciągle patrząc prosto w moje piwne tęczówki. Twój wzrok przeszywa mnie na wskroś. przybliżasz się bliżej, dotykając wargami moich ust. zatracam się w namiętnym pocałunku i czuję jak moja dusza ścieśnia się, by pomieścić jeszcze Twoją. czuję, że należysz do mnie, choć tak naprawdę nigdy nie będę Cię posiadać. jesteś tak blisko. czuję Twój oddech na moim karku. obejmujesz mnie mocniej i przyciskasz do swojej klatki piersiowej. szepczesz mi do ucha, jak ogromnie mnie kochasz i jak cholernie ciężko byłoby Ci beze mnie, a ja? ja nie potrafię wydusić z siebie słowa, bo promienieję szczęściem. miłość zawładnęła moją duszą i ciałem jednocześnie. pragnę Ciebie więcej i więcej. tak, kocham Cię. / notte.
|
|
 |
|
Kiedy byłam z nim czułam się cholernie szczęśliwa. Jego ramiona były niczym mur obronny chroniący mnie przed złem, które dobijało się do mnie z każdej strony. Wyzwolił mnie od smutku i łez, które każdej nocy wsiąkały w moją poduszkę, od szlochu, który słyszały cztery ściany mojego pokoju. Jego niebieskie oczy były niczym ocean, w którym mogłabym utonąć. Uśmiech, który sprawiał, że każde zwątpienie znikało w ułamku sekundy. Moja definicja szczęścia i miłości. Był moim księciem z bajki a ja byłam jego księżniczką.
|
|
|
|