 |
|
Nie mogę znieść jednej myśli. twoje usta dotykają jej ust, nie moich.
|
|
 |
|
jutro może nie być nic, dziś to wszystko.
|
|
 |
|
Robię Ci zaszczyt przechodząc obok, jakoś teraz dziwnie podkulasz ogon/ Sobota
|
|
 |
|
Gdzie twoja wrogość, gdzie upór twój- Ja jestem stąd i chuj!
|
|
 |
|
Czy ją kochasz?- Co, nie widać?! Mocno tak, że aż można się od tego zrzygać
|
|
 |
|
Nie tęsknię za Tobą. Tęsknię za osobą, którą byłeś, kiedy Cię poznałam.
|
|
 |
|
Nie wyobrażam sobie, żebyś mógł kochać jakieś inne serce. Nie wyobrażam..
|
|
 |
|
Chciałabym mu pomóc jeszcze raz uwierzyć w nas.
|
|
 |
|
Tak, wiem. Dla Ciebie to przecież nic nie znaczyło.
|
|
 |
|
Spierdalaj. Mam dość skurwysynów w moim życiu.
|
|
 |
|
Wpatruję się we wschodzące słońce i próbuję uświadomić sobie, że to kolejny dzień bez Ciebie.
|
|
 |
|
Nie przeciągaj pożegnania, bo to męczące. Zdecydowałeś się odejść, to idź.
|
|
|
|