 |
|
Pomimo tych spięć między nami, co dzień na mojej twarzy gości szczery uśmiech, a to dzięki niemu.
|
|
 |
|
Nadchodzi taki moment, kiedy trzeba iść do przodu. Pomyślec czasem o sobie, zrozumieć, że nie wszystko trwa wiecznie.
|
|
 |
|
Jesteś moim najgłębszym wdechem szczęścia.
|
|
 |
|
Tęsknię za Tobą choć nigdy nie byłeś mój, i nigdy nie było nas.
|
|
 |
|
-Kur*wa nie kocham Cię. Ulżyło Ci?-powiedziała z oczami we łzach. -Nie.-odparł. -Ale przecież tego chciałeś!-chciałem, ale zobaczyłem w Twoich oczach ile dla Ciebie znaczę i zmieniłem zdanie.
|
|
 |
|
'Chuj w mój ból, niech skona,
bo zatrzymałem czas i moją twarz
w Twoich dłoniach.'
|
|
 |
|
Jak spotkasz ich pozdrów i spytaj jak żyją,
Bo łączyło nas więcej niż przyjaźń i piwo
To smutne, zabiła ich ulica i miłość
I przez to nic już nie będzie jak było'
|
|
 |
|
` a z nim? z Nim łączyła mnie tak cholernie potężna więź jak jeszcze nikogo na świecie. Przeżyliśmy wspólnie wszystko co tylko można było przeżyć jako ludzie. Razem upadaliśmy na samo dno i też razem się od niego odbijaliśmy. Byłam w stanie zabić każdą osobę, która odważyłaby się tylko powiedzieć na Niego złe słowo. On? On zakopał by żywcem każdego faceta, który choćby przypadkowo na mnie źle spojrzał. Nienawidziłam rodziców za ich złe zdanie na jego temat. Znałam jego sytuację i może nieraz naiwnie, ale zawsze wierzyłam w jego słowa. Dziś nas nie ma. Dziś chodzę bez serca bo odchodząc, wyrwał mi je spod żeber. / astractiions.
|
|
 |
|
"Bo zwykle jest tak, że nie cenimy tego co mamy,
A jak stracimy, to tęsknimy i wspominamy, "
|
|
 |
|
nie skreślaj ludzi tak od razu.
|
|
 |
|
Kiedy mężczyzna milknie, kobieta myśli o najgorszym.
|
|
 |
|
Kochając Go niszczyła sama siebie, mimo to nie potrafiła przestać.
|
|
|
|